To nie żart. Naukowcy: „Szczepienia zwierząt udomowionych przeciw COVID-19 mogą być konieczne”

Pies i kot. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay
Pies i kot. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay

W przyszłości może być konieczne szczepienie zwierząt domowych przeciwko Covid-19, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa – napisali w najnowszym numerze naukowego pisma „Virulence” naukowcy z Wielkiej Brytanii i USA.

Ponieważ koronawirus może zainfekować wiele gatunków zwierząt, w tym – koty, psy, norki i inne zwierzęta domowe, eksperci z University of East Anglia (UEA), ośrodka badawczego Earlham Institute w Norwich we wschodniej Anglii i University of Minnesota w USA uważają, że dalsza ewolucja wirusa u zwierząt, a następnie przeniesienie się go na ludzi „stanowi znaczące długoterminowe ryzyko dla zdrowia publicznego”.

„To nie jest nie do pomyślenia, że szczepienia niektórych gatunków zwierząt domowych może być konieczne, ażeby ograniczyć rozprzestrzenianie się infekcji” – napisali na łamach „Virulence”.

W zeszłym roku rząd Danii wybił miliony norek, gdy okazało się, że setki przypadków Covid-19 w tym kraju były powiązane z wariantami koronawirusa, które się rozwinęły u norek hodowlanych.

Jeden z autorów artykułu w „Virulence”, Cock van Oosterhout, profesor genetyki ewolucyjnej na UEA, wskazał, że psy i koty mogą zarazić się koronawirusem, ale nie są znane przypadki przenoszenia go na ludzi.

„Sensowne jest opracowanie szczepionek dla zwierząt domowych po prostu jako środka ostrożności, aby zmniejszyć to ryzyko. Jako ludzkość musimy być przygotowani na każdą ewentualność, jeśli chodzi o koronawirusy. Myślę, że najlepszym sposobem, by to zrobić, jest faktyczne rozważenie rozwoju szczepionek również dla zwierząt” – powiedział.

Dodał, że Rosja „już zaczęła opracowywać szczepionkę dla zwierząt domowych”, choć jest „bardzo mało informacji na ten temat”.

Redaktor naczelny „Virulence” Kevin Tyler powiedział: „Ryzyko jest takie, że (wirus)zaczyna przechodzić, jak to miało miejsce w przypadku norek, ze zwierzęcia na zwierzę, a następnie zaczyna ewoluować w szczepy specyficzne dla zwierząt, ale potem rozlewają się one z powrotem na populację ludzką i zasadniczo mamy do czynienia z nowym wirusem, który jest pokrewny, ale powoduje, że wszystko zaczyna się od nowa”.

Dodał, że choć norki w Danii zostały wybite, „to myśląc o zwierzętach domowych, można pomyśleć o tym, czy można by je zaszczepić, by oddalić ten scenariusz”.

Prof. van Oosterhout i prof. Tyler napisali artykuł w „Virulence” wraz z dyrektorem Earlham Institut, Neilem Hallem oraz Hinh Ly z University of Minnesota.

„Ciągła ewolucja wirusa w żywicielach zwierzęcych, po której następuje przeniesienie się wirusa na podatnych żywicieli ludzkich, stanowi znaczące długoterminowe zagrożenie dla zdrowia publicznego. SARS-CoV-2 może zakażać się wiele gatunków zwierząt żywicieli: koty, psy, norki oraz inne gatunki dzikie i udomowione, dlatego też szczepienia zwierząt udomowionych mogą być konieczne” – napisali.

„Podczas gdy kampanie szczepień przeciwko Covid-19 odbywają się na całym świecie, nowe warianty wirusa prawdopodobnie będą nadal ewoluować i będą mieć potencjał, by przetoczyć się przez populację ludzką” – dodali.

PAP

36 KOMENTARZE

  1. Zawsze mówiłam jak potrzebne są szczepionki. Wyszczepimy was, aspołeczne warchoły czy się wam to podoba czy nie! A jak nie, to na Madagaskar!!!

  2. To jest przygotowanie do likwidacji hodowli zwierzą hodowlanych. Wszystkie koty,,, zaszczepione ” produktem mRNA Pfizera w ramach testowania, zmarły po zarażeniu się naturalnym wirusem grypy.

  3. Wobec tego zdałoby się wybić wszystkie zwierzęta udomowione jak psy i koty. Tylko nie wiem, czy firmy Whiskas i Pedigee Pal nie będą protestować.

  4. Uwaga uwaga, podstawowe informacja dla tych co nie wiedzą:
    – życie kończy się śmiercią;
    – bakterie, wirusy były;
    – podłość i chciwość ludzka nie ma granic.
    W najbliższym czasie będziemy w takim razie żyć w ciągłym strachu przed śmiercią , wymyślanymi nowymi wirusami i dawać zarobić różnym wizjonerom na co to będziemy chorować.
    No chyba, że się opamiętamy . . . w co nie wierzę.

  5. Po prostu uśpię psa po co ma się męczyć.Już teraz po tym artykule wielu wariatów wywali psa lub kota z domu.Oczywiście dla własnego zdrowia, a i jeszcze chronić dzieci przed covid.

  6. no bobra ale każden właściciel se za swojego kundla sam płaci bo ja nie mam zamiaru sie dokładać ze swoich piniendzy co na nie ciężko pracuje

  7. Później przyjdzie czas na szczepienie krów, świń i kur i będziemy jesc mięso z zaszczepionych zwierząt. Albo przejdzie się na wegetarianizm.

    • One też chorują, więc tak. Ja bym szczepił dla pewności nawet drzewa, przecież w domach ludzie mają tyle drewnianych elementów, podłogi, meble itd.

  8. Kiedy ludzie zakończą to szaleństwo. To nie naukowscy, to bestie, które nie spoczną dopóki nie zabiją każdego życia na Ziemii. Co im uczuniły te zwierzęta, że chcą je zabiC?

  9. Wyszczepić wszystkie szczury! Niech pinokio i s-ka dadzą przykład. A jak już zlezą do kanałów za tymi szczurami, pokrywy zaspawać i po sprawie!

  10. Nie wyszczepią ludzi cieczą na COVID -19, rządy będą szukać kasy szprycując zwierzęta.
    Powinno się szczepić wybrańców narodu na…WŚCIEKLIZNĘ!

  11. Tacy „naukowcy” jak „profesorowie” Simon i Horban? :) Branza szczepionkowa widzi, ze ludzie sie nie zaszczepia, to probuje ratowac hucpe (to po zydowsku ordynarny, bezczelny przewal) i wycisnac kase jak sie da. O co zaklad, ze za chwile wymysla, ze trzeba szczepic papuzki i rybki akwariowe? :D

Comments are closed.