Biden organizuje szczyt klimatyczny. Gretę też pewnie zaprosi

Joe Biden w pierwszych godzinach swej prezydentury podpisał kilkanaście rozporządzeń w tym o powrocie do paryskich porozumień klimatycznych. Zdjęcie: YT/9News
Joe Biden w pierwszych godzinach swej prezydentury podpisał kilkanaście rozporządzeń w tym o powrocie do paryskich porozumień klimatycznych. Zdjęcie: YT/9News

Nie taki „śpiący” ten Joe Biden. Przynajmniej na początku prezydentury jest nawet nadaktywny w narzucaniu polit-popranych inicjatyw i pomysłów. Teraz ogłasza, że USA zorganizują szczyt klimatyczny.

Nie dość, że Stany Zjednoczone zdążyły za kadencji Ziutka Bidena powrócić do „porozumienia paryskiego”, to biorą na barki organizację szczytu klimatycznego.

Szczyt ma się odbyć 22 kwietnia, w tzw. Dzień Ziemi i piątą rocznicę podpisania „porozumienia paryskiego”.

„Nowe postępy” na rzecz klimatu prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden ogłosił w środę 27 stycznia. Do tego trzeba dorzucić ogłoszenie moratorium na wiercenia poszukujące złóż gazu i ropy na terenach i wodach federalnych.

Kolejny „klimatyczny” dekret Bidena jeszcze raz potwierdza mocno ideologiczny kurs polityki tego prezydenta. Jednak ekonomia i gospodarka zapewne wcześniej lub później i tak wystawi tej administracji rachunek.

Źródło: AFP/ France Info

5 KOMENTARZE

  1. Co on może organizować jak ma denencje, Biden gubi się notorycznie. Na jednym z ostatnich wieców przedstawił swoją żonę jako siostrę. Zdarzyło mu się mówić, że kandyduje do Senatu. Zapomina nazwiska swego i Obamy. Nie wie, w którym jest stanie i mieszają mu się dni tygodnia.

  2. Niech mnie też zaprosi, zawsze to jakaś darmowa wyżerka. Zawsze mogę powiedzieć przemówienie klasycznie zaczynając od słów: „łi de pipul…”

Comments are closed.