Francuski szef MSW zabrał się za rozwiązanie organizacji, która walczy z nielegalną imigracją

Szef francuskiego MSW Gerald Darmanin anonsuje rozważanie Pokolenia Tożsamości Fot. twitter MSW
Szef francuskiego MSW Gerald Darmanin anonsuje rozważanie Pokolenia Tożsamości Fot. twitter MSW

Francuski parlament pracuje nad ustawą o „konsolidacji zasad republikańskich,” która ma powstrzymać „separatyzm islamistyczny”. Ów separatyzm, czyli zjawisko gettoizacji np. przedmieść i wchodzenia islamu w przestrzeń publiczną, ma związek z powiększającą się liczebnością muzułmanów. Ich społeczność zasila, rzecz jasna, imigracja.

Tym bardziej dziwi, że w tym czasie szef MSW Gerald Darmanin zabrał się za rozwiązanie stowarzyszenia „Pokolenie Tożsamości”, które z nielegalną migracją do Francji walczy i zastępuje w tym służby podlegające temu ministrowi.

Ostatnio „Génération identitaire” zaczęło patrolować przejścia graniczne z Hiszpanią w Pirenejach. Wcześniej zorganizowało podobną akcję w Alpach na granicy z Włochami. Jej członków usiłowano nawet skazać za „udawanie” żandarmerii, ale w procesie apelacyjnym zostali uniewinnieni.

Mainstreamowe media zaczęły zaliczać organizację do „skrajnie prawicowych” ultrasów i porównywać nawet ze „szturmowcami” Kapitolu w USA. Ich akcja pod nazwą „obrona Europy” miała jednak tylko zwrócić uwagę władz na bezkarne przenikanie przez granice nielegalnych imigrantów.

Ze strony lewicy padały postulaty rozwiązania stowarzyszenia, już wiele tygodni temu doprowadzono do zamknięcia ich kont w mediach społecznościowych i cenzurowano artykuły na ich temat. Ofiarą padł m.in. tygodnik opinii „Valeurs Actuelles”, który opisywał działania stowarzyszenia.

W wydanym 19 stycznia komunikacie Generation Identitaire informowało, że ich akcja ma pomóc w wykonaniu zarządzenia z 5 stycznia 2021 r. Prefektura departamentu Haute-Garonne podjęła decyzję o tymczasowym zamknięciu Col du Portillon na granicy francusko-hiszpańskiej ze względu na bardzo wysokie zagrożenie terrorystyczne na szczeblu krajowym oraz na przemyt migrantów. Według stowarzyszenia migranci jednak nadal szukają dróg nielegalnego przekroczenia granicy. W przypadku ich zauważenia, patrole „Pokolenia” miały po prostu zawiadamiać policję lub żandarmerię.

Dla rządu „miarka się przebrała”. Okazuje się, że rząd wcale nie chce zastopowania migracji, a cała ustawa o separatyzmie islamskim to raczej wyborcza polityka Macrona i zasłona dymna po aktach islamistycznego terroru.

Szef MSW Gérald Darmanin „poprosił” podległe mu służby o zebranie informacji w celu rozwiązania stowarzyszenia. Zapowiedź padła we wtorek 26 stycznia, a minister mówił, że jest „zgorszony” działaniami antyimigranckimi „Pokolenia Tożsamości”.

„Nie zawaham się zaproponować ich rozwiązania” – oświadczył minister i uznał akcje „Obrony Europy” przed migrantami za… „osłabianie Republiki”. Zdaje się, że rozwiązanie PT byłoby dla rządu dość wygodne. MSW rozwiązało niedawno kilka stowarzyszeń islamistycznych (CCIF, BarakaCity, kolektyw Szejka Yassine’a). Teraz mogliby pokazać, że nie dyskryminują islamu, ale tną po „skrajnych skrzydłach”.

Źródło: Valeurs Actuelles/ AFP/ Le Figaro