Cejrowski o lockdownie. „W tym chodzi o przejęcie majątku przedsiębiorców przez korporacje” [WIDEO]

Wojciech Cejrowski/Foto: print screen z YouTube/TVP Info
Wojciech Cejrowski/Foto: print screen z YouTube/TVP Info

Wojciech Cejrowski w najnowszym odcinku „Studio Dziki Zachód” w Radio Wnet skomentował obecną sytuację gospodarczą na świecie. Zdaniem publicysty mamy do czynienia z zabijaniem klasy średniej i małych przedsiębiorców, których majątki – dzięki interwencji państwa – będą przejmować globalne korporacje.

W Polsce od kilku miesięcy mamy faktyczny lockdown i wielu przedsiębiorców nie może prowadzić działalności.

Jednak jeszcze nie wszyscy zbankrutowali, po Świętach Bożego Narodzenia czeka nas „Narodowa Kwarantanna”, czyli pełny lockdown 2.0.

Minister Zdrowia Adam Niedzielski ogłaszając tę decyzję wymieniał kraje, które zdecydowały się na podobny krok i faktycznie ma rację – zdecydowana większość państw rozwiniętych zabija obecnie swą przedsiębiorczość i klasę średnią (choć ta de facto w Polsce nigdy nie powstała – red.).

Ułatwiać zamiast przeszkadzać

W sytuacji kryzysu powinniśmy ułatwiać biurokratycznie wszelką działalność gospodarczą, żeby jakąkolwiek działalność gospodarczą w Polsce ocalić. Chyba, że nie jest naszym celem nie jest ocalenie klasy średniej, a moim zdaniem nie jest – ocenił Cejrowski.

Krzysztof Skowroński zapytał, co zatem jest celem. – W tym COVIDzie chodzi o przejęcie majątku przez dużych, czyli małe firmy uduszą się i znikną i w to miejsce – odparł publicysta.

Mały fryzjer prowadzący zakład, mała restauracja rodzinna, która gdzieś w Krakowie miała wynajęty kawałek posesji. Ponieważ są pojedynczy bronili się na rynku przez wiele lat, czasami dziesięcioleci – czy to fryzjer, restauracja, szewc czy kosmetyczka – dodał.

Teraz ten mały zakład pada i co w to miejsce wchodzi? Korporacja prowadząca cokolwiek, która nie mogła wejść w posiadanie dobrej lokalizacji. Nagle pojawiają dobre miejscówki do wzięcia i nagle pojawiają się sieciówki fryzjerskie – kontynuował.

Cejrowski ocenił, że w USA w jego okolicy zniknął co drugi prywatny zakład fryzjerski, który zbankrutował i w jego miejsce pojawia się sieciówka.

Ten facet, który strzygł na swoim nagle ma franczyzę dużej firmy albo jest pracownikiem sieciówki, chociaż był na swoim – opisuje.

Efekt interwencji państwa

To co zdarzyło się w korporacjach to jest coś nienaturalnego, coś takiego się w czasie wojny dzieje. Jest klasa miliarderów w Ameryce i miliarderzy powiększyli w czasie roku 2020 swój majątek o 30 procent – wskazuje.

Żaden biznes prowadzony w kapitalistycznych warunkach nie daje takiego przebicia – dodaje. – To nie jest naturalne zjawisko, ono wynika z tego, że padają różne rzeczy, a ci bogaci przejmują te różne rzeczy.

Jako jeszcze bardziej radykalny przykład Wojciech Cejrowski podał firmę Amazon, która w ciągu roku zdublowała swój majątek. – To jest zjawisko wymuszone przez te działania polityczne, zwane COVID-em – podsumowuje publicysta.

20 KOMENTARZE

  1. Po raz pierwszy w tej dekadzie,Cejrowski powiedział coś rozsądnego i co gorsze zgodnego z prawdą.Niestety poprzednimi enuncjacjami zadbał,żeby stracić 66% swojej wiarygodności.
    Czyżby chciał się zrehabilitować?

  2. Miedzy wyborami mowi jak Konfederacja a tuz przed podsrywa,rzuca insynuacje zniechecajac czedc ludzi do glosowania na ta partie… sam czesto mowi ze ma żółte papiery i widac ze nie bez powodu mu je dali

  3. ludzie nie rozumieja co to klasa srednia. jak ktos w polsce ma manufakture to jest rzemieslnikiem a nie klasa srednia. klasa srednia to bezos, musk, gates. klasa srednia to ludzie ktorzy sa za biedni zeby nie pracowac a za bogaci zeby samemu cos robic. to jest definicja klasy sredniej. nadal pracuje, ale juz nie swoimi rekami. tego o polskich rzemieslnikach nie mozna powiedziec.

    • Rzemieślnik- wytwórca tworzący własnymi narzędziami z własnego materiału. Manufaktura- przedsiębiorstwo w ktorym pracownik cudzym narzedziami obrabia powierzony materiał. Manufakturzysta nie może być rzemieslnikiem i odwrotnie. Było w podstawówce.

  4. To co się teraz dzieje, to tylko konsekwencje systemu walutowego z Bretton Woods (1944) i następnie zerwania z parytetem złota (1971). Jedynie w ostatnich latach psucie pieniądza i pogrążanie państw w długach nabrało tempa. Cejrowski teraz alarmuje, ale spostrzegawczy ludzie mogli rozpoznać kierunek i 20 temu.

  5. Cejrowski plecie, byle tylko jeszcze chwilę zaistnieć.

    Korporacje nie są zainteresowane w żadnym majątku tych małych firm, choćby z tego powodu, że większość takich małych przedsiębiorców wynajmuje tylko lokale i infrastrukturę. Nie posiada własnych. Kiedy splajtują, będą bezrobotni jak każdy zwolniony pracownik, a zostaną po nich pustostany i zrujnwani wynajemcy. To z reguły nie są lokacje, które interesują korporacje. Natomiast zwiększą one swój monopol oraz zmowy cenowe.

Comments are closed.