Schizofrenicy są bardziej narażeni na śmierć z powodu COVID-19

Kobieta, Covid-19 Źródło: Pixabay, collage
Kobieta, Covid-19 Źródło: Pixabay, collage
REKLAMA

Depresja i schizofrenia mogą mieć nie tylko wpływ na to, jak przechodzimy COVID-19, co udowadniały wcześniejsze badania. Schizofrenicy są również bardziej narażeni na śmierć z powodu koronawirusa.

Naukowcy przyjrzeli się dokumentacji medycznej z 260 przychodni i czterech szpitali w Nowym Jorku. Przewertowali dane 26540 osób z których 7348 otrzymało pozytywny wynik covidowy między 3 marca a 31 maja 2020 roku.

Pacjentów pogrupowano według ich chorób. Rozróżniono osoby ze schizofrenią, zaburzeniami nastroju i zaburzeniami lękowymi. Te grupy podzielono jeszcze według płci, rasy, wieku, a także z podziałem na tych z wysokim ciśnieniem, cukrzycą, chorobami serca, przewlekłą obturacyjną chorobą płuc, przewlekłymi chorobami nerek, nowotworami. Odnotowano również, którzy pacjenci palą papierosy, co również wpływa na zakażenie koronawirusem.

REKLAMA

Po obserwacji tych grup badacze doszli do wniosku, iż osoby z zaburzeniami lękowymi i zaburzeniami nastroju nie są bardziej narażeni na śmierć z powodu COVID niż inni chorzy.

Inaczej jest jednak w przypadku schizofreników. Okazuje się, że u nich ryzyko śmiertelności jest o 2,7 razy większe niż przewiduje norma, a u osób w wieku od 45 do 54 lat aż 3,9 razy większe. Ta wartość podwajała się co 10 lat po 54. roku życia.

Wciąż nie wiadomo jaka jest zależność między schizofrenią a COVID. Może wyższa śmiertelność wynika z zaburzeń układu immunologicznego, które powodują np. leki. Możliwe również, że winna jest aktywacja cytokin, prozapalnych cząsteczek sygnałowych i powodowana przez nie burza cytokinowa. Na ten moment są jednak jedynie spekulacje.

COVID wcale nie jest chorobą płuc? „Atakuje mózg”

Źródło: Science Daily

REKLAMA