Cenzura w sieci. Zespół wybranych naukowców i lekarzy walczy z „dezinformacją” ws. COVID-19

Cenzura.
Obrazek ilustracyjny/Cenzura. (Zdj. pixabay.com)
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!

Walka z dezinformacją ws. COVID-19 nabiera tempa. W Kanadzie specjalny zespół naukowców i lekarzy podejmuje walkę z dezinformującymi treściami w sieci. Jakie to są treści dezinformujące? A no takie, które głoszą na przykład niewspierani przez układ lekarze.

Koalicja naukowców i lekarzy w Kanadzie rozpoczęła kampanię w mediach społecznościowych, by walczyć z dezinformacją i teoriami spiskowymi na temat pandemii Covid-19. Pod pretekstem „zdrowia publicznego” i walki z mniemaną pandemią cenzura w sieci nabiera tempa.

Cenzura pod pretekstem dezinformacji

„#ScienceUpFirst to ruch działający w mediach społecznościowych, stworzony przez zespół niezależnych badaczy, pracowników służby zdrowia i specjalistów ds. komunikacji naukowej, a celem jest zatrzymanie postępów dezinformacji o Covid-19” – napisali na stronie internetowej członkowie zespołu prowadzącego kampanię. Tworzą go specjaliści z Kanadyjskiego Stowarzyszenia Ośrodków Naukowych, ośrodek informacji o Covid-19 (Covid-19 Resources Canada) oraz Instytut Prawa Medycznego Uniwersytetu Alberty.

Kampania ruszyła w tym tygodniu, ma swoje konta na Twitterze, Instagramie i Facebooku, na których zamieszcza rzekomo rzetelne informacje o mniemanej pandemii. Zaangażowane w nią osoby nie tyle krytykują dezinformację, ile zachęcają do czytania dostępnych informacji naukowych i udziału w dyskusji.

„Światowa Organizacja Zdrowia uznała (dezinformację – PAP) za globalną pandemię informacyjną. Według ekspertów nieprawdziwe informacje i teorie spisowe szybko się szerzą w mediach społecznościowych i stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia Kanadyjczyków” – podkreślono.

Cytowany w mediach współtwórca kampanii prof. Timothy Caulfield z Uniwersytetu Alberty zwracał uwagę, że w ciągu ostatnich miesięcy narastała polaryzacja opinii, a coraz większą rolę odgrywa ideologia.

Caulfield mówił w wywiadzie dla publicznego radia CBC, że „widać „antyszczepionkowców”, którzy używają pojęć takich jak „wybór”, „swobody” i „wolność”, by przyciągnąć ludzi do siebie”. „Złoczyńcy” śmią domagać się podstawowych praw obywatelskich.

Korygowanie informacji

Jak wskazał komunikat Uniwersytetu Alberty, Caulfield, który pracuje m.in. nad możliwościami korygowania nieprawdziwych informacji w mediach społecznościowych, podkreślił, że jednym z celów kampanii jest wskazywanie logicznych błędów i rozbieżności w błędnych informacjach.

W artykule „Czy wykazywanie błędów działa? Korygowanie dezinformacji o Covid-19 w mediach społecznościowych”, zamieszczonym w ub.r. w pracy zbiorowej na temat prawa, polityki i etyki w czasach mniemanej pandemii, Caulfield pisał, że jednym z argumentów przeciw korygowaniu dezinformacji jest nieskuteczność takich działań, a nawet przyczynianie się do ugruntowania błędnych przekonań.

Na to miałoby wskazywać wiele badań publikowanych od 2010 r. Z drugiej jednak strony np. w 2019 r. opublikowano szeroką analizę porównawczą, z której wynika, że ludzie „zwracają uwagę na informację o faktach, nawet jeśli taka informacja podważa ich ideologiczne przywiązania”.

Na podstawie dotychczasowych badań Caulfield podkreślał znaczenie mówienia o faktach, dostarczania informacji naukowej, ale wolnej od środowiskowego żargonu, posługiwania się wiarygodnymi źródłami oraz – o ile to możliwe – wskazywania na zgodność naukowców w danej sprawie.

Covid-19 i szczepienia to tylko pierwsza część kampanii. Prowadzący ją zespół zamierza rozszerzyć działania poza kwestię szczepionek i „śledzić śmieciowe pseudonaukowe informacje, by przerywać ich obieg informacją bazującą na faktach” – napisano w komunikacie.

Komentarz: Oczywiście każdemu myślącemu człowiekowi siatka pojęciowa „korygowania nieprawdziwych treści”, „dezinformacja”, przytacza na myśl cenzurę, na niespotykaną dotąd skalę. Już teraz widzimy, że wszelkie opinie nt. szczepionek czy mniemanej pandemii, które nie są zgodne z linią głównego nurtu, są ograniczane w mediach społecznościowych.

5 KOMENTARZE

  1. Z tego co wiadomo dezinformacja w roznych krajach zajmuja sie statysci rzadowi. Boris Johnson odgrywa role znakomicie. Otrzyma nominacje do Oscara?

Comments are closed.