Za nieskutecznością służby zdrowia w Afryce stoi korupcja. Za innymi nieszczęściami też

Nigeria, Afryka - zdj. ilustracyjne.
Nigeria, Afryka - zdj. ilustracyjne. (pixabay.com)

Organizacja Transparency International sklasyfikowała kraje Afryki, zwłaszcza region subsaharyjski jako przeżarte korupcją. Ma to bezpośredni wpływ na opiekę zdrowotną, co pokazała pandemia Covid-19.

Afryka Subsaharyjska była bardzo podatnym regionem na rozmaite oszustwa i korupcję. Były fałszywe testy przesiewowe PCR, fałszywe medykamenty, zawyżanie opłat za opiekę zdrowotną, sprzeniewierzanie pomocy żywnościowej. Korupcja nie ma granic, a jej skutki widać przy okazji sytuacji nadzwyczajnych.

Raport Transparency International stwierdza, że pandemia Covid-19 uwydatniła kruchość systemów opieki zdrowotnej w Afryce. W większości krajów brakuje leków i sprzętu. Brakuje łóżek na oddziałach intensywnej terapii w większości szpitali publicznych.

Tymczasem wydatki z budżetu i zagraniczna pomoc bywają przywłaszczane i „prywatyzowane”. Podczas pandemii koronawirusa w wielu krajach kontynentu doszło do protestów. Potępiano na nich korupcję i marnotrawienie funduszy nadzwyczajnych.

W Republice Południowej Afryki kontrola wydatków na walkę z Covid-19 ujawniła zawyżone opłaty, oszustwa i korupcję. W Nigerii miały miejsce afery z państwową dystrybucją medykamentów. Z kolei w Zimbabwe, jednym z najbiedniejszych krajów świata, w niektórych rejonach dystrybucję żywności i pomocy humanitarnej zawężono do zwolenników partii rządzącej.

Transparency International stara się określić poziom postrzegania korupcji w sektorze publicznym. Wyniki są najgorsze właśnie w Afryce. Średnia w skali od 1 do 100 wynosi dla państw afrykańskich 32.

Pozytywnie wyróżniają się tylko trzy kraje. Są to Seszele (wynik 66), Botswana (60) i Republika Wysp Zielonego Przylądka (58). Na dole listy znajdują się Sudan, Somalia i Sudan Południowy. W raporcie słaby wynik uzyskała też Demokratyczna Republika Konga (16), co wskazuje na to, że i tam korupcja triumfuje.

Swoją drogą, raport pokazuje niechcący, że pośpieszna dekolonizacja Afryki wcale nie była dla kontynentu dobroczynna. Szybko pojawiła się właśnie korupcja, która dziś jest już zjawiskiem niemalże strukturalnym i jedną z głównych przyczyn biedy kontynentu.

Źródło: France Info Afrique

3 KOMENTARZE

  1. Nie narzekać – dzięki darowiznom złego „zachodu” – dostarczającego szczepionki i lekarstwa – liczba ludności przez ostatnie 50 lat wzrosła tam 6x tak że dają rady !!!

    • nie szczepionki tylko jedzenie. cale dotowane smiecowe zarcie EU jedzie do afryki za darmo. mleko, cukier, maka. wszystko co EU rolnik wyprodukowal za dotacje EU a nikt tego nie przeje, bo za duzo, niedobre i trujace. to do afryki, w ramach „pomocy”, i tak od 1950.

  2. Źródło tego problemu to nie „pospieszna dekolonizacja” drogi autorze, ale wieloletnie a nawet wielowiekowe wyniszczanie przez kolonizatorów lokalnych elit i struktur społecznych. Tak! Afryka kiedyś miała coś takiego…

Comments are closed.