Zamieszki na Kapitolu. Człowiek-bizon czuje się oszukany. Szaman QAnon będzie narzędziem przeciwników Trumpa?

Jake Angeli (własc. Jacob Anthony Angeli Chansley), Szaman organizacji QAnon w Kapitolu Źródło: Twitter
Jake Angeli (własc. Jacob Anthony Angeli Chansley), Szaman organizacji QAnon w Kapitolu Źródło: Twitter
REKLAMA

Szaman QAnon Jake Angeli jest gotowy zeznawać przeciwko Donaldowi Trumpowi. Człowiek-bizon miał nadzieję, że dostanie ułaskawienie w ostatnim dniu urzędowania prezydenta.

Zamieszki na Kapitolu wciąż budzą kontrowersje. Zdaniem niektórych pojawienie się na nich niezrównoważonych osób, które bez problemu dostały się do budynku nie było przypadkowe.

Teraz wrogowie Donalda Trumpa mogą zyskać pożytecznego idiotę, który w ostatnich tygodniach zyskał światową sławę. Chodzi o tzw. szamana QAnon, czyli Jake’a Angeli.

REKLAMA

Człowiek-bizon był najbarwniejszą postacią, która bez problemu weszła do Kapitolu. W skórzanej czapce z rogami i dzidą pozował do zdjęć, stając się wdzięcznym obiektem dla mediów.

Teraz okazuje się, że Jake Angeli (właściwie Jacob Chansley) czuje się zdradzony i jest gotów zeznawać przeciwko Trumpowi. Człowiek-bizon liczył bowiem na ułaskawienie w ostatnich dniach kadencji prezydenta, za swą „heroiczną” walkę.

Angeli może trafić na 20 lat do więzienia. Dlatego aktor może być zdesperowany i powiedzieć wszystko, czego oczekują wrogowie Trumpa.

Prawnik 33-latka, Albert Watkins, przekazał mediom, że jego klient jest gotów zaznawać w procesie Trumpa, iż był podżegany do przemocy słowami byłego prezydenta. – Czuje się, jakby został zdradzony – wyjaśnił Watkins.

Angeli nie ma wiele do stracenia. Może za to zyskać sławę i załagodzić sobie wyrok.

Źródło: CBS

REKLAMA