PiS wykończył nie tylko gospodarkę i służbę zdrowia. Aptek też jest coraz mniej

Apteka, PiS, Śmierć Źródło: Pixabay, wikimedia, collage
Apteka, PiS, Śmierć Źródło: Pixabay, wikimedia, collage
REKLAMA

W Polsce jest coraz mniej aptek. To następstwo wprowadzonego przez pisowski rząd prawa „apteka dla aptekarza”. Skrępowano rynek regulacjami przez które przedsiębiorcy muszą zamykać apteki.

Pisowska władza, tak jak wszystkie rządy socjalistyczne czy nacjonalistyczne, choruje na legislacyjną biegunkę i tworzy regulacje dotyczące w zasadzie każdej dziedziny życia.

W 2017 roku pisowscy politycy stwierdzili na przykład, że… w Polsce jest za dużo aptek. Bo w ich opinii Polak musi być najwyraźniej na tyle nierozgarnięty, że jak widzi dużo aptek, to zaczyna opychać się lekami bez opamiętania.

REKLAMA

Dlatego ponad 3 lata temu wprowadzono prawo „apteka dla aptekarza” w myśl którego aptekę może założyć tylko osoba będąca farmaceutą albo spółka jawna lub partnerska farmaceutów.

Dodatkowo nałożono jeszcze reżim geograficzno-demograficzny: zakładana placówka apteczna musi przypadać na co najmniej 3 tysiące mieszkańców i znajdować się co najmniej 500 metrów od już istniejącej, jeśli w gminie jest więcej niż 3 tysiące mieszkańców na aptekę, lub tysiąc metrów, jeśli na aptekę przypada mniej niż 3 tysiące mieszkańców.

„Celem wprowadzenia ustawowych ograniczeń miało być zwiększenie dostępu Polaków do leków. Jak zauważa Związek Pracodawców Aptecznych, cel nie został osiągnięty. Restrykcje spowodowały natomiast, że aptek nie ma kto, ani gdzie otwierać. Liczba nowo otwieranych placówek po wejściu w życie reguły „apteka dla aptekarza” spadła ze 100 – 110 do 15 – 20 miesięcznie” – informuje Polsat News.

Czyli te faszystowskie regulacje (faszyzm – kult państwa, rozrost regulacji, korporacjonizm, antykapitalizm) nie zadziałały? No kto by się mógł tego spodziewać!

Przypomnijmy, że w zeszłym roku zmarło najwięcej obywateli polskich od czasu II wojny światowej. Ludzie nie mogą zarabiać, służba zdrowia leży i nawet nie mają gdzie sami kupować sobie lekarstw. Tak wygląda pisowska Polska w 2021 roku, a jeszcze prawie 3 lata do końca kadencji…

Źródło: Polsat News, NCzas

REKLAMA