Rosja gotowa, żeby odciąć się od globalnej sieci

Putin i Miedwiediew
Władimir Putin, Dmitrij Miedwidiew. / Zdjęcie: Kremlin.ru
REKLAMA

Dimitrij Miedwiediew obwieścił, że Rosja jest prawnie i technicznie gotowa, żeby odłączyć się od globalnego internetu. Mechanizm został przyspieszony po masowych protestach i filmie Aleksieja Nawalnego.

Kreml zlecił prace nad utworzeniem alternatywnej sieci dawno temu.

W poniedziałek Dmitrij Miedwiediew, były prezydent, premier, a obecnie wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji obwieścił, że Rosja jest już bliska na autonomiczne zarządzanie siecią na terenie kraju.

REKLAMA

Miedwiediew zaznaczył, że systemy działające w Rosji „zachowują się nieprzyjaźnie, jeśli nie chcą publikować rosyjskich informacji, jeśli zajmują ewidentnie nieprzyjazne stanowisko wobec kraju” i jeśli tak się będzie działo to państwo będzie mogło na nie wpływać.

Podkreślił jednocześnie, że blokowanie dostępu do Internetu czy serwisów jest działaniem radykalnym. Będzie więc ono podejmowane w ostateczności. Nowe regulacje otwierają możliwość podejmowania takich działań jak np. możliwość spowolnienia ruchu w sieci.

Rosja przyjęła w 2019 roku ustawę o runecie. Stanowi o na to tym, że państwo stworzy suwerenny Internet. „Przepisy zobowiązały operatorów do instalowania technicznych środków przeciwdziałania zagrożeniom w sieciach. Dodatkowo będą filtrować ruch i ograniczać dostęp do witryn” – czytamy na WP.pl.

W grudniu 2020 roku rosyjscy politycy poszli krok dalej i uchwalili możliwość blokowania lub spowalniania zagranicznych zasobów internetu. Władza będzie sięgać po te narzędzia w momencie, kiedy uzna, że treści powinny podlegać cenzurze mediów państwowych.

Na celowniku Kremla znalazły się przede wszystkim globalne media społecznościowe, które mają naruszać wolność słowa – jak wynika z noty.

W ostatnim czasie pojawiały się mocne zgrzyty między Moskwą a świtowymi gigantami takimi jak Google czy Facebook, co może być konsekwencją dokumentu przyjętego pod koniec ubiegłego roku, która pozwala blokować treści w serwisach społecznościowych.

Nowy system prawny, który daje rosyjskiej władzy wyżej wymienione możliwości, może zostać wprowadzony 6 miesięcy po przyjęciu ustawy.

„Do tego czasu, czyli do 1 sierpnia, prezydent Władimir Putin polecił przygotowanie listy wymagań dla zagranicznych firm działających w rosyjskim internecie ze szczególnym uwzględnieniem zobowiązania się do otwierania przedstawicielstw w Rosji” – podaje WP.pl.

Źródło: WP.pl

REKLAMA