SKANDAL! Wyciekły instrukcje dla sanepidu. „Wytyczne na wojnę z przedsiębiorcami”

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: PxHere

Redaktor Radio Zet, Maciej Bąk, opublikował na Twitterze instrukcje dla sanepidu, które pojawiły się w sieci. Wynika z nich, że sanepid ma dotkliwie karać lokale, które dołączyły do akcji #otwieraMY.

W całej Polsce otworzyły się, mimo trwającego lockdownu, dziesiątki restauracji, barów i pubów. Część z nich próbuje obchodzić przepisy, inne wprost działają nielegalnie albo w podziemiu.

Udawane kontrole żywności i przygotowane wcześniej, prawie gotowe decyzje nakładające karę administracyjną do 30 tys zł. Tak sanepid ma walczyć z otwartymi mimo zakazu lokalami. Oto fragmenty wewnętrznej instrukcji. Pracownicy stacji są zszokowani jej zapisami – donosi na Twitterze dziennikarz Radio Zet Maciej Bąk.

Jak wynika z opublikowanych przez niego fragmentów instrukcji, kontrole mają odbywać się z zaskoczenia, bez wcześniejszego informowania o nich przedsiębiorcy. W instrukcji pracownicy sanepidu znajdą też informacje o tym, co i jak kontrolować, by dało się nałożyć karę.

Dlaczego kontrola pod przykrywką kontroli żywności? Bo tylko w tym wypadku nie trzeba wcześniej zawiadamiać przedsiębiorcy o pojawieniu się kontrolerów w lokalu. Lista obiektów do sprawdzenia ma być pozyskiwana wprost z interaktywnej mapy „otwieraMY się” – dodaje Bąk.

Dziennikarz przytacza też kolejny fragment instrukcji, iż „nie należy przed kontrolą informować podmiotu o tym, że jest ona przeprowadzana w kierunku nałożenia kary za nieprzestrzeganie zakazów”.

Pracownicy sanepidu mają mówić, że np. przyszli sprawdzić warunki przygotowywania posiłków. Ale głównym celem ma być kara – podkreśla Bąk.

Lokal ma być zamykany pod rygorem natychmiastowej wykonalności w przypadku, gdy klienci między innymi nie mają maseczek, swobodnie się przemieszczają, rozmawiają lub tańczą albo brakuje środków dezynfekcyjnych – przytacza dalej.

To pismo pokazuje, iż państwo postanowiło iść, za wszelką cenę, na wojnę z przedsiębiorcami, którzy odważyli się otworzyć swe biznesy, żyć i zarabiać na życie. Ci którzy nie godzą się na śmierć głodową, zostaną zgnieceni przez sanepid.

50 KOMENTARZE

  1. Przecież taka instrukcja jest podstawą aby iść do sądu i (bo w prokuraturze już nic się nie wskóra) zaskarżyć GIS za naginanie prawa do celów nękania przedsiębiorców w prowadzeniu działalności gospodarczej.

  2. O, i bardzo dobrze jest pandemia , tym co nie przestrzegają obostrzeń powinni dawać dotkliwe kary i zabierać licencje

  3. w normalnym państwie funkcjonuje trybunał stanu strzegący naród przed państwowym bandytyzmem
    w polsce natomiast większość sejmowa stanowi o rządzie
    również sejm decyduje o postawieniu przed trybunałem stanu
    jak więc wilk może głosować przeciwko wilkowi dla dobra owcy

Comments are closed.