Turyści są w szoku! Żółty śnieg w polskich górach

Żółty śnieg, znak zapytania Źródło: Facebook/IMGW, Facebook/Tatromaniak, Pixabay, collage
Żółty śnieg, znak zapytania Źródło: Facebook/IMGW, Facebook/Tatromaniak, Pixabay, collage
REKLAMA

Turyści są w szoku. Pojechali w góry, a tam jak okiem sięgnąć – żółty śnieg. W mediach społecznościowych zaroiło się od zdjęć niespotykanego zjawiska.

Słysząc o żółtym śniegu mamy zapewne jednoznaczne skojarzenia. Tym razem wyjaśnienie tego zjawisk jest dużo ciekawsze, tym bardziej, że ten śnieg już spadł żółty.

Okazuje się, że na południe Polski dotarła chmura pyłu z nad Sahary. To sprawiło, że śnieg w polskich górach był żółty, a miejscami pomarańczowy.

REKLAMA

O sprawie pisze m.in. schronisko Pięć Stawów. „Dziwne to zdjęcie prawda?! W niedzielny poranek piasek z Sahary robi nam klimat nie mamy go tak dużo jak w Alpach, ale jest!”.

Trwającą zimę na pewno zapamiętamy na długo – nie tylko przez pandemię, ale również przez najbardziej tradycyjnie zimowy klimat od lat. A teraz do tego wszystkiego dochodzą jeszcze takie niesamowite zjawiska.

Internauci dzielą się zdjęciami żółtego śniegu. Zdjęcia pochodzą z takich miejscowości jak: Nysa, Wałbrzych, Wrocław, Otmuchów, Nowa Ruda, Świdnica, Bielsko-Biała.

Zjawisko tłumaczył w rozmowie z tvnmeteo.pl Grzegorz Walijewski, rzecznik prasowy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej:

– Pył dotarł znad Sahary, został tam poderwany przez silny wiatr. Przez Morze Śródziemne, wschodnią część Hiszpanii, przez Francję, Szwajcarię, Austrię i południowe Niemcy ta strefa pyłu wędrowała. Akurat południe Polski trochę zahaczyło o tę strefę – powiedział.

My natomiast przypominamy starą i dobrą zasadę: nigdy nie jedz żółtego śniegu!

Źródło: wp, tvnmeteo.pl, Facebook

REKLAMA