REKLAMA
Strona główna Wiadomości Polska Najechał na interweniujących policjantów. Aktywista Strajku Kobiet bez aresztu

Najechał na interweniujących policjantów. Aktywista Strajku Kobiet bez aresztu

Strajk Kobiet na ulicach Warszawy.
Strajk Kobiet na ulicach Warszawy, 27.01.2021r. (Fot. PAP)
REKLAMA

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia nie uwzględnił wniosku prokuratury o areszt dla związanego ze Strajkiem Kobiet Wojciecha B. usłyszał w piątek zarzuty. Według prokuratury 29 stycznia podczas protestu w Warszawie podejrzany najechał busem na zabezpieczających zgromadzenie funkcjonariuszy i groził im.

„Wojtek wolny!!!!!” – napisał Strajk Kobiet na Twitterze w piątek po południu. Sędzia Michał Kowalski z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia nie uwzględnił wniosku prokuratora o tymczasowy areszt wobec Wojciecha B. Sąd podzielił zdanie oskarżyciela o wysokim prawdopodobieństwie popełnienia przez podejrzanego zarzucanego mu czynu, ale nie uznał istnienia obawy matactwa procesowego oraz obawy ucieczki i ukrywania się.

Mężczyzna usłyszał w piątek rano w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Śródmieście Północ zarzut czynnej napaści na funkcjonariuszy policji oraz kierowania w stosunku do nich gróźb spowodowania uszczerbku na zdrowiu, w celu zmuszenia policjantów do zaniechania wykonywanych przez nich prawnych czynności służbowych. Do zdarzenia doszło 29 stycznia podczas manifestacji na ul. Marszałkowskiej.

REKLAMA

Jak ustaliła PAP, prokuratura nie zgadza się z decyzją sądu i ją zaskarży. Z ustaleń śledztwa wynika, że 29 stycznia 2021 r. na Marszałkowskiej, podczas zabezpieczania przez funkcjonariuszy policji odbywającego się w tym miejscu zgromadzenia, kierujący busem marki volkswagen Wojciech B. miał „zjechać na chodnik i kontynuować jazdę, najeżdżając na interweniujących funkcjonariuszy Policji”.

Wojciech B. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, których treść objęta jest tajemnicą śledztwa. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: PAP

REKLAMA