
14 osób podejrzanych o planowanie ataków terrorystycznych zatrzymały policje Danii i Niemiec. Osoby te zakupiły składniki i komponenty do produkcji materiałów wybuchowych.
Siedem osób podejrzanych o produkcję materiałów wybuchowych i planowanie ataków terrorystycznych zostało zatrzymanych w Danii podczas operacji przeprowadzonej wspólnie przez policję duńską i niemiecką. 6 innych osób w Niemczech.
Duńska policja mówi jednak o „zamiarach i zdolność przeprowadzania ataków terrorystycznych w Danii”.
Zatrzymań dokonano 11 lutego, a w piątek 12 duńskie służby specjalne PET i policja zorganizowały na ten temat konferencję prasową. Podano, że zabezpieczono kilogramy chemikaliów, które mogły być użyte do konstrukcji bomb.
Duński sąd podjął już decyzję o osadzeniu zatrzymanych w areszcie. Aresztowano ich na wyspie Zelandia. Poza chemikaliami znaleziono także broń palną.
Niemiecki tygodnik „Der Spiegel” doniósł, że policje duńska i niemiecka aresztowały trzech braci – Syryjczyków, co wskazywałoby na planowanie islamistycznego ataku terrorystycznego. Syryjczycy są w wieku 33, 36 i 40 lat.
Służby wpadły na ich ślad po otrzymaniu informacji o podejrzanej transakcji internetowej. Mieszkający w Danii Syryjczyk zamówił u handlarza w Polsce pięć kilogramów siarki i pięć kilogramów proszku aluminiowego. Przesyłka miała nadejść na adres jego brata w Dessau.
W mieszkaniu w Dessau odkryto tylko kilogramy petard, lontów i innych materiałów pirotechnicznych, a także ręcznie wykonaną flagę dżihadystycznego Państwa Islamskiego (IS).
W mieszkaniu znajdował się też Koran z podkreślonymi fragmentami, w których mowa jest o walce z niewiernymi. Chemikalia znaleziono jednak w Danii.
Źródło: Ouest France/ Reuters/ PAP