Koniec zimy! Nagła zmiana prognoz. Już w weekend poczujemy mocny podmuch wiosny

Ciepło, słońce, ładna pogoda. Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Pixabay
Ciepło, słońce, ładna pogoda. Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Pixabay

Najnowsze prognozy pogody wybitnie pokazują, że pogoda w ciągu kilku dni potrafi się diametralnie zmienić. Według prognoz przed weekendem w nadchodzącym tygodniu miało być -20 st. C. w całym kraju, a teraz jest zupełnie inaczej. Idzie ocieplenie i temperatura w weekend może osiągnąć nawet 13 stopni Celsjusza – powiedział PAP rzecznik Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Grzegorz Walijewski.

Rzecznik IMGW w rozmowie z PAP podał prognozę pogody na nadchodzący tydzień. „W poniedziałek pojawi się sporo rozpogodzeń. Ale miejscami, głównie we wschodniej części naszego kraju należy się spodziewać opadów śniegu” – przekazał.

Dodał, że w tym regionie może spaść około 5 centymetrów śniegu.

„Temperatura maksymalna w poniedziałek wyniesie od -8 st. C. na północnym wchodzie oraz ok. -3 st. C. na przeważającym obszarze kraju. Najcieplej będzie nad morzem – ok. zera. Jedynie w górach może być chłodniej do ok. -8 st. C. Wiatr w górach będzie wiał z prędkością do 60 km/h” – zaznaczył.

Według synoptyków noc z poniedziałku na wtorek będzie jeszcze chłodna. „Na całym północnym wschodzie poniżej -15 st. C., a w niektórych miejscach nawet do -19 st. C. Na wschodzie kraju też poniżej -15 st. C., w centrum i południowa część kraju od -12 st. C. do -8 stopni. Na zachodzie i nad morzem najcieplej. Tam wartości od -3 st. C. do -2 stopni. Na zachodzie i w centrum mogą się pojawić przelotne opady śniegu” – powiedział Walijewski.

We wtorek i w kolejne dni przychodzi inna pogoda niż miało to być, ponieważ według prognozy jeszcze przed weekendem wygrywał chłód, gdzie wartości nocami miały spadać na wschodzie poniżej -20 st. C. Jednak według najnowszych prognoz, modeli i wyników pracy synoptyków zmienia się to. Wygrywa raczej to ciepło” – podkreślił rzecznik IMGW. Dodał, że będzie bardzo duży kontrast pomiędzy północnym wschodem, a resztą częścią kraju.

Jak podaje IMGW we wtorek temperatury będą najchłodniejsze na wschodzie. Na północnym wschodzie ok. -1 st. C., natomiast na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu od -6 st. C. do -4 stopnia. „W centrum w pasie od Gdańska do Krakowa od -3 st. C. do -1, ale w zachodnim pasie te wartości będą od zera do dwóch stopni na plusie. Na zachodzie prognozuje się opady śniegu, które zmienią się w opady deszczu, które mogą być marznące” – poinformował.

W nocy z wtorku na środę temperatury spadną na północnym wschodzie do ok. -10 st. C., w centrum ok. -5 st. C., a na zachodzie będą około zera do nawet jednego stopnia na plusie.

„Z kolei w środę ciepło bardziej wkroczy do Polski. Wartości maksymalne na zachodzie na termometrach będą sięgały nawet do pięciu stopni na plusie” – zaznaczył rzecznik IMGW.

„W Wielkopolsce i południowym zachodzie ok. 3-4 st. Celsjusza. Ciepło będzie wkraczało aż do centrum, gdzie będzie ok. 2-3 st. C., a na wschodzie ok. jeden stopnień na plusie. Na minusie będzie tylko na północnym wschodzie, gdzie będzie ok. -2 st. C. Widać wyraźnie, że w środę ciepło się wleje praktycznie na cały kraj” – tłumaczył.

Wskazał, że w środę należy się również spodziewać opadów deszczu, które przemieszczą się przez Polskę do pasu Gdańsk – Warszawa – Rzeszów. „Raczej będą występowały opady marznące, więc będzie ślisko” – zapowiedział.

W czwartek według synoptyków nadal będzie widać napływające ciepło. Na zachodzie temperatury pokażą do ok. 5 stopni, w centrum ok. 2 stopni, na południu ok. 3 st. Celsjusza. Jedynie na północnym wschodzie cały czas będzie ujemna temperatura od -7 st. C. do -4 st. Celsjusza.

Z kolei w nocy z czwartku na piątek na północnym wschodzie będzie około -18 st. C., na Warmii i Mazurach -11, ale już w centrum od -5 do ok. zera, a na południowym zachodzie ok. 1-2 na plusie.

W piątek cały czas będzie ciepło. Na zachodzie termometry wskażą ok. 6 stopni na plusie, w centrum około 1-2 st. C., a na północnym wschodzie i wchodzie będzie chłodno, ok. -2 st. Celsjusza. W nocy z piątku na sobotę podobna sytuacja. Północny wschód i wchód mroźny do -15 st. C., w centrum ok. -3 st. C., a na zachodzie temperatury dodatnie” – podał rzecznik IMGW.

W sobotę i niedzielę to już jest zupełnie wiosna. W sobotę wartości maksymalne na termometrach pokażą nawet 9-10 stopni, a w niedzielę to 13 stopni Celsjusza” – wyjawił.

Walijewski podkreślił, że ta prognoza jest „wybitnym przykładem, że nawet na pięć dni w ciągu trzech dni potrafi się diametralnie zmienić”. Miały być wartości -20 st. C. w całym kraju, a teraz jest zupełnie inaczej. Idzie ocieplenie” – powiedział.

„W tym tygodniu można spodziewać się oblodzeń, będą pewnie też prognozy na roztopy i niewykluczone, że będą się pojawiały ostrzeżenia hydrologiczne drugiego jak i trzeciego stopnia, bo takie temperatury będą powodowały wezbrania” – dodał. (PAP)

22 KOMENTARZE

  1. No i proszę, globalne ocieplenie wróciło. Ciekawe, czy denialiści będą się podobnie odzywać w środku lata, szczególnie przy okazji jakieś rekordowo długiej i intensywnej fali gorąca :D

      • Jakby tak postawić takie wieeelkie ściany na 2-3 km w górę i długie na tysiące km, odgradzające strefy klimatyczne i od oceanów, to klimat powinien się ustabilizować.
        I szczerze mówiąc jeszcze jest jedna metoda – w jądrze Ziemi zdetonować stosowny ładunek jądrowy.
        Innych możliwości walki z klimatem nie widzę.

        • wystarczy rozdzielic obie ameryki, oczywiscie bomba. to zatrzyma ocieplenie europy i spowoduje kolejne zlodowacenie. jeszcze wiele rzeczy nie wiesz.

          • Ale to jest sposób na oziębienie, a my mówimy o walce z klimatem czyli o jego stabilizacji.
            Pewnie, że wielu rzeczy nie wiem i co z tego?

    • Globalne ocieplenie nie moglo na dlugo spasowac bo ludzie mogliby dojsc do niebezpiecznego wniosku, ze niemieckie samochodziki elektryczne nie sa im potrzebne.
      A takiego afrontu niemieccy fuehrerzy z pewnoscia by klimatowi nie wybaczyli.

  2. „według…. wyników pracy synoptyków zmienia się to” – cieszymy się wszyscy że synoptycy pracują nad zmianą pogody.

  3. Te psychole na gorze modifikuja pogode harpem jak im sie podoba 30 40 lat temu jak byla zima to byla zima jak byla wiosna to byla wiosna a teraz nie wiadomo kapielowki trzyma sie razem z walonkami taka ich mac to teraz normalnosc ha ha

  4. zapraszam zatem turystów nad morze do Trójmiasta, można się kąpać i opalać . Plaże czyste restauracje czekają z wykwintnymi daniami a hotele lśniące czystością zapraszają. Lodziarnie otwarte. Zapraszam na pyszną kawę i orientalne herbaty do „Marioli”, do „Panoramy” i na rybki np. do Rewy!. Milicjanci uśmiechnięci wskażą drogę tam gdzie można i dobrze zjeść i odpocząć i dobrze, kulturalnie się zabawić. Płacimy gotówką najlepiej. Czysty złoty lepszy od brudnej karty!

  5. Co?
    Juz koniec Zimy?
    Ooooo… jaka szkoda.
    I to w chwili gdy pan Mikke na powrot oglosil, ze nie ma globalnego ocieplenia.
    Doprawdy, ta natura jest dla konlibow bezlitosna.

      • „A jak się oziębi, to odszczekasz?”

        A pewnie ze tak.
        Tylko ze od z gora 30 lat srednie roczne temperatury rosna.
        Gdy przez nastepne 30 lat beda malec to chetnie odszczekam i zawiesze sobie portrecik JKM nad lozkiem. On mojego nie zawiesi nigdy.

    • Co?
      Juz koniec Zimy?

      „Najnowsze prognozy pogody wybitnie pokazują, że pogoda w ciągu kilku dni potrafi się diametralnie zmienić. Według prognoz przed weekendem w nadchodzącym tygodniu miało być -20 st. C. w całym kraju, a teraz jest zupełnie inaczej”.

      Nie jest, a ma byc.
      To prognozy zmieniaja pogode, gamoniu. Prognoza potrafi z zimy zrobic lato, tak jak Sommer z igly widly. Ale z ciebie nawet Sommer medrca nie da rady zrobic. Z gowna bicza nie ukrecisz.

      • Zgoda ze przy pomocy prognoz mozna macic ludzion we lbach.
        Ale pomiar jest pomiarem. Slupek treci nie klamie. A roznica miedzy pomiarem a prognoza jest taka, ze prognoza zawsze odnosi sie do czasu przyszlego. A przyszlosci nie znam ani ja, ani pan Sommer, ani nawet ty.

        • Ale Pinokio, Kot i Lis przyszłość swoją znają dobrze . Słońce zobaczą tylko na wybiegu godzinnym i z hemoroidów ich wyleczą

  6. ksiezyc oddala sie od ziemi wiec sa coraz mniejsze plywy oceanow i to zmienia klimat bo woda sie nie miesza. proponuje przysunac ksiezyc do ziemi, jest kilka sposobow.

  7. Niech se wsadzą swoje prognozy. Nie potrafią przewidzieć pogody na 3 dni w przód. A wiedzą jak rozwibue się covid. Porażka

Comments are closed.