
REKLAMA
Maryla Rodowicz i Agnieszka Osiecka przyjaźniły się wiele lat. Piosenkarka w szczerym wywiadzie dla gazety „Fakt” odsłoniła skrywane dotąd wątki z ich wspólnej relacji.
„Agnieszka to jest jedyna osoba, której mi brakuje” – zaczęła Maryla Rodowicz
„Mam bardzo dużo listów od Agnieszki. Są często bardzo wzruszające. Na przykład jeden mam napisany na serwetce w samolocie. Agnieszka leciała do Stanów i pisała, że nie chce żyć długo. Nawet jeżeli miałby zdarzyć się wypadek, to ona wcale się nie boi. Pisała, że jest nieszczęśliwa, że nie ma szczęścia do mężczyzn” – czytamy w dalszej części wywiadu.
REKLAMA
Osiecka była postacią kontrowersyjną, jednak niezwykle zdolną. 14 lutego mogliśmy oglądać koncert poświęcony pamięci jej twórczości pt: „Zielono Mi”.
Plejada polskich artystów wystąpiła w wykonaniu utworów, które wyszły spod jej pióra.
Wkrótce, 7 marca, minie prawie ćwierć wieku odkąd Agnieszka Osiecka odeszła.
REKLAMA