„Odsuń się, bo strzelam!” Interwencja straży miejskiej za brak maseczki [WIDEO]

Interwencja straży miejskiej za brak maseczki.
Interwencja straży miejskiej za brak maseczki. (Fot. screen z filmu)
REKLAMA

Do kontrowersyjnej interwencji straży miejskiej doszło w jednym z centrów handlowych w Łodzi. Funkcjonariusze zastosowali środki przymusu bezpośredniego wobec osoby bez maseczki.

Sytuacja wydarzyła się w środę, 17 lutego, tuż przed godziną 13. Jak relacjonują w Internecie świadkowie zdarzenia, młody mężczyzna poruszał się po centrum handlowym bez maseczki.

Interwencję podjęła straż miejska. Funkcjonariusze chcieli wylegitymować chłopaka, ale ten oświadczył, że nie ma przy sobie dokumentów.

REKLAMA

Strażnicy miejscy postanowili więc, że zgarniają go na komendę. Wtedy wywołała się szarpanina. Osoba bez maseczki została złapana za szyję, powalona na ziemię i skuta kajdankami.

Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

Mężczyźnie próbował pomagać jego znajomy. Wtedy jeden ze strażników wstał, wyciągnął paralizator i powiedział: „Odsuń się, bo strzelam”.

Wszystkiemu przyglądało się kilkanaście osób. Zatrzymany mężczyzna został przekazany policji.

Straż miejska w Łodzi potwierdza, że do użycia środków przymusu bezpośredniego doszło, lecz nie chce na razie komentować całej interwencji.

Zbieramy informacje od funkcjonariuszy, którzy brali udział w interwencji. Gdy skończymy, będziemy w stanie powiedzieć coś więcej – przekazał portalowi money.pl Marek Marusik z łódzkiej straży miejskiej.

 

REKLAMA