Odwołane lekcje w Łodzi. Po zaszczepieniu prawie wszyscy nauczyciele zgłosili niepokojące objawy

Szczepionki AstraZeneca. Zdjęcie: EPA/JOE GIDDENS / POOL
Szczepionki AstraZeneca. Zdjęcie: EPA/JOE GIDDENS / POOL
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!

Do niepokojącego zdarzenia doszło w Łodzi. Szkoła podstawowa nr 34 musiała odwołać zajęcia, bo nauczyciele tuż po zaszczepieniu zgłosili niepokojące objawy.

Szczepienia nauczycieli rozpoczęły się w Polsce w miniony piątek, 12 lutego, preparatem brytyjskiego koncernu AstraZeneca.

W środę, 17 lutego, w jednej ze szkół odwołano wszystkie lekcje – informuje Polsat News. Aż 28 z 32 nauczycieli zaszczepionych w poniedziałek zgłosiło niepożądane odczyny poszczepienne.

Niektórzy mieli „tylko” zaczerwienienie i w miejscu ukłucia odczuwali ból. Inni dostali typowych objawów grypy – długotrwały ból głowy, ogólne osłabienie, ból stawów.

Jak dodał Polsat News, podobne zdarzenie miało miejsce w Tomaszowie Mazowieckim. Tam jednak lekcje odbywały się zgodnie z planem. Nauczycieli szczepiono bowiem w piątek, a niepokojące objawy zgłaszali przez weekend.

Odwołane lekcje po szczepieniach. Rzecznik Andrusiewicz zabrał głos

Na wieści z województwa łódzkiego zareagował rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Przekazał, że w całej Polsce zanotowano dotychczas 1950 niepożądanych odczynów szczepiennych (NOP), więc sytuacja z Łodzi nie jest niczym nadzwyczajnym.

Jednocześnie „sprostował” informacje Polsatu News. Według jego danych, w Łodzi zanotowano osiem niepożądanych odczynów, a nie 28 w jednej tylko szkole, jak podała stacja telewizyjna. Pozostałe przypadki, przez które odwołano lekcje, to pewnie pozytywne(?) odczyny.

Dementujemy, że w Łodzi i Tomaszowie Mazowieckim są wyjątkowo duże liczby NOP-ów – powiedział Andrusiewicz.

Od piątku po podaniu preparatu AstryZeneki w woj. łódzkim zgłoszono osiem NOP-ów. Wszystkie w Łodzi – siedem lekkich i jeden poważniejszy. Nie ma tam żadnego zmasowanego występowania odczynów poszczepiennych – podkreślił rzecznik MZ.

Ile NOP w Polsce?

Dodał, że kilkadziesiąt niepożądanych odczynów po szczepionce AstryZeneki stwierdzono w całym kraju, a nie w skali jednego województwa.

Na rządowych stronach bieżącym raporcie o niepożądanych odczynach poszczepiennych po zastrzykach przeciw COVID-19 podano, że do Państwowej Inspekcji Sanitarnej wpłynęło od 27 grudnia 2020, gdy rozpoczęły się szczepienia, 1950 zgłoszeń.

31 KOMENTARZE

  1. Najdelikatniejsi w tej całej picdemii są nauczyciele , lekarze i ogólnie budżetówka. Cała reszta jakoś trwa i trwa mać! A ja ciągle czekam na ogłoszenie polskiej wersji wirusa , wszak Polacy nie gęsi…

  2. Nie ma gwarancji, że ochrona będzie trwała ani czy szczepionka stwarza większe ryzyko dla osoby po przeprowadzeniu kompleksowej oceny ryzyka. Indyjski Instytut Serum dostarczył już milion dawek nowej szczepionki południowoafrykańskim pracownikom służby zdrowia, ale od lutego 2021 roku te strzały NIE trafią w ręce ludzi, ponieważ szczepionka okazała się bezużytecznym oszustwem.

      • Bo nie zapobiega. To szczepionka systemowa – domięśniowa. Znaczy tyle, że zabezpiecza co najwyżej przed ciężkimi powikłaniami. Przed infekcją górnych dróg oddechowych, a co za tym idzie zarażaniem innych, w ogóle nie zabezpiecza.

  3. Jestem niepraktykujacym rzecznikiem prosowym. Na studiach bylismy tresowani do klamania. Andrskiewicz tez i zdecydowal, ze bedzie ptraktykowal.

    • haha w punkt :D Ja mam wrażenie, że w ogóle większość studiów to teraz tresura. Wiedza tam jeszcze jest, ale działa to jak smartfon – poza funkcjami dla których go kupujesz spora część możliwości i mocy obliczeniowej idzie na rzeczy, dla których go nie kupujesz ;)

  4. Fałszują dane NOPów, nawet producent podaje, że miał ok.80% powikłań od drobnych do ciężkich, a w Polsce w cudowny sposób powikłań jest ułamek promila, to niemożliwe, załgany rząd fałszuje wszystko.

    • Jeśli coś nie jest zgłoszone do bazy przez lekarza jako nop to nim nie jest. Taki sprytny sposób ministerstwa no obniżenie ilości nopów.

  5. Pierwszą dawkę szczepionki przyjąłem w połowie stycznia. Miałem NOP – ból w miejscu wkłucia, który utrzymywał się około jednej doby. Trochę przeszkadzało w odśnieżaniu podjazdu przed domem. Oczywiście nawet mi nie przyszło do głowy, żeby taką pierdółkę komukolwiek zgłaszać.

    • RELACJONUJ CO BĘDZIE DALEJ PÓŹNIEJ, NAWET JAKBY BYŁO BARDZO ŹLE TO NAPISZ O TYM W MIARĘ WCZEŚNIE, ŻEBY LUDZIE WIEDZIELI

      • W szpitalu, w którym pracuję zaszczepiło się kilkaset osób. Było sporo NOP w postaci bólu w miejscu wkłucia, bólów mięśniowych, gorączek – trwały krótko, najczęściej około doby. Wiem o jednym poważnym odczynie poszczepiennym oraz o jednym zakażeniu wirusem pomimo szczepienia. Dla porównania bardzo dużo osób przed wprowadzeniem szczepień przechodziło zakażenie SARS-CoV-2. Wiele przebiegów było ciężkich, z niewydolnością oddechową, wymagającą hospitalizacji.

        • W szpitalu z zasady chyba są pacjenci chorzy i to bardziej niż mniej.
          Ponad 80% zakażonych nie wykazuje żadnych dolegliwości, tak że nawet nie jest świadoma zakażenia.
          Jako personel jest spora szansa że zakaziłeś się bezobjawowo, więc szczepionka nic ci nie da. Dla ponad 80% szczepionych szczepionka nic nie da (chyba że wywoła powikłania).

          • Nie wiesz czy się zaraziłeś, dopóki: 1) nie będziesz miał dodatniego wymazu lub 2) nie pojawią się objawy. Szczepionka nie zabezpiecza w 100% przed infekcją – ale jeśli masz przeciwciała, przebieg będzie lżejszy. Powtarzam – NOP-y, które obserwowaliśmy były łagodne i krótkotrwałe; zakażenie były różne, ale niektóre bardzo ciężkie i zagrażające życiu.

          • Masz rację, ja nie wiem czy mialem dopóki nie sprawdzę przeciwciał (bo pcr jest do d….). Dlatego opieram się na statystykach przygotowanych w końcu przez oficjalnie źrodła (WHO).
            Zastanawiam się nad sensem szczepień przy takich właśnie statystykach. Bo pojawia się od razu pytanie – dlaczego nie robi się takiej nagonki na grypę z podobnymi statystykami. Jakby się spodziewai czegoś gorszego, ale coś „nie pykło”.

        • „jeśli masz przeciwciała, przebieg będzie lżejszy” – jak powszechnie wiadomo, przeciwciała u człowieka pojawiają się w momencie reakcji na tzw. wirusa – to teraz pytanie za 100 pkt. – dlaczego przebieg ma być lżejszy? przecież te, które mogły by być użyte na „prawdziwego wirusa” są własnie zaangażowane do trzymania za pysk tego małego, wszczepionego? skąd więc to wnioskowanie?

          • Użyłem uproszczenia dla ludzi znających podstawy immunologii. Szczepienie sprawia, że twój układ odpornościowy „uczy się” wytwarzać przeciwciała przeciwko konkretnemu antygenowi. Tylko że zamiast żywego, agresywnego drobnoustroju masz podawane jego antygeny w niegroźnej postaci. Zatem limfocyty „zapamiętają” białko koronawirusa i „nauczą się” je eliminować. Jak pojawi się inwazyjny wirus, „amunicję” masz gotową.

    • Po pierwsze to nie jest szczepionka tylko eutanazol. Szczepionka działa zupełnie w inny sposób. Ja się nie szczepiłem, nie noszę kagańca, wszędzie chodzę miedzy ludzi i też mi nic nie jest, a niby pandemia trwa już rok czasu.

  6. Czeska mikrobiolog Soňa Peková powiedziała:
    …że nie ma wystarczającego doświadczenia w medycynie ze szczepionkami modyfikowanymi genetycznie … jak szczepionki na koronawirusa.
    „Nie znamy ich długoterminowego profilu bezpieczeństwa. Nie bałabym się o wiele natychmiastowych efektów, ale takich, które mogą wystąpić za pięć do dziesięciu lat.
    Jeśli ktoś ma trzydzieści lat, może to być ryzyko. Nie zaszczepię się ”- powiedziała mikrobiolog.

  7. Posłuchaj koniecznie co mówi prof. Dolores Cahill.
    Szczepionka nie zawiera wirusa, ale mRNA i programuje komórki ludzkie do produkcji obcego białka – wirusa.
    Będą 3 fale reakcji po szczepionce. Dwie pierwsze fale po dwóch dawkach szczepionki (w większości z małymi objawami tzw anafilaktycznymi) wprowadzą układ odpornościowy w stan chronicznej alergicznej choroby i

  8. trzecia fala będzie katastrofalna – po ponownym kontakcie z wirusem układ immunologiczny będzie atakował i niszczył twoje komórki, bo one zawierają i produkują białko wirusa!! I ta reakcja już nie będzie możliwa do zatrzymania.
    Po około tygodniu w wyniku uszkodzenia organów nastąpi śmierć. Szukaj „Brilliant Professor Explains How Coronavirus ‚Vaccines’ Kill With mRNA „

  9. Nalezy przywrócić karę śmierci. Zwłaszcza dla polityków, może taka kara powstrzymałaby ich od działań na szkodę obywateli. Zmuszanie ludzi do eksperymentu medycznego powinno być karane śmiercią

  10. Tego nie powiedzą w kłamsTVie telewizyjnym. Doktor Witiold Rogiewicz zmarł wkrótce po przyjęciu drugiej dawki „szczepionki” na |COVID”. Był jawnym krytykiem postaw antyszczepionkowych. Do tego stopnia, że w trakcie otrzymywania szczepionki powiedział, że na chwilę zamienówił z tego powodu, iż dostał ataku autyzmu.

  11. Wiadomo, nie ma na razie dowodóew naukowych, że szcepionka powoduje śmierć lub jej nie powoduje. Ale skoro nie ma na to dowodów, to cała ta akcja ze szczepieniami jest oczywiście eksperymentem medycznym. Przecież gdyby Rogiewicz wiedział, że niebawem urze, i to akurat po przyjęciu „szczepionki” na „COVID” to nie dałby się zaszczepić? Perfidne kłąmstaw Ministerstwa Zdrowia i NFZ-tu na temat ilości przypadków NOP świadczą o tym, że władza chce jaszej śmierci.

  12. Wiadomo, nie ma na razie dowodów naukowych, że „szczepionka” powoduje śmierć lub jej nie powoduje. Ale skoro nie ma na to dowodów, to cała ta akcja ze szczepieniami jest oczywiście eksperymentem medycznym. Przecież gdyby Rogiewicz wiedział, że niebawem urze, i to akurat po przyjęciu „szczepionki” na „COVID” to nie dałby się zaszczepić? Perfidne kłamstwa Ministerstwa Zdrowia i NFZ-tu na temat ilości przypadków NOP świadczą o tym, że władza chce naszej śmierci.

Comments are closed.