
Janusz Kowalski ma zostać wyrzucony ze stanowiska wiceministra Aktywów Państwowych. Kierownictwo PiS zadecydowało o losie człowieka Zbigniewa Ziobry.
Kierownictwo PiS opowiedziało się za wyrzuceniem z rządu Janusza Kowalskiego. Kowalski to jeden z najbliższych ludzi ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
Powodem mają być antyunijne szarże Kowalskiego. Były polityk PO po przejściu do obozu Solidarnej Polski stał się zajadłym krytykiem Brukseli.
Podpisany przez wicepremiera i szefa MAP Jacka Sasina wniosek o dymisję Kowalskiego trafił już na biurko premiera Mateusza Morawieckiego, który ostatecznie ma podjąć decyzję o usunięciu posła Solidarnej Polski z rządu.
To właśnie Morawiecki miał zabiegać na Nowogrodzkiej o zgodę na dymisję Kowalskiego. Decyzja miała zapaść dopiero w piątek, gdy zebrało się kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości, czyli prezydium Komitetu Politycznego.
Oprócz dymisji Kowalskiego politycy PiS rozmawiać mieli m.in. o wyborach na prezydenta Rzeszowa, kwestii projektu opłaty od reklam, szczepień oraz sytuacji w partiach koalicyjnych, czyli Solidarnej Polsce i Porozumieniu.
Sam Kowalski może zostać schowany w jednej z spółek Skarbu Państwa. Onet twierdzi, że po dymisji Kowalski ma zrzec się mandatu posła i trafić na intratne stanowisko – w ramach pocieszenia.
Źródła: PAP/onet