Będzie zakaz odmowy przyjęcia mandatu? Losy bardzo kontrowersyjnego projektu przesądzone

Policja daje mandaty za łamanie restrykcji.
Policja daje mandaty za łamanie restrykcji. (Zdj. PAP/Andrzej Rybczyński)

Kontrowersyjny projekt kasujący możliwość odmowy przyjęcia mandatu najprawdopodobniej przepadnie – informuje Onet. Okazuje się, że szczątki rozsądku pozostały przy niektórych politykach Zjednoczonej Prawicy, którzy nie zaakceptowali propozycji kolegów.

Projekt posłów PiS, dotyczący zmian w kodeksie wykroczeń trafił do Sejmu na początku stycznia. Zwierał on jeden punkt, który wzbudził wielkie kontrowersje i odnosił się do uniemożliwienia odmowy mandatu.

Wiceszef resortu sprawiedliwości Marcin Warchoł myślał, że w kilka tygodni przekonana sceptyków. Tych z Porozumienia nie udało mu się jednak przeciągnąć na swoją stronę i projekt nie trafił pod obrady Sejmu.

A politycy Zjednoczonej Prawicy mówią, że „sprawa umarła”, mimo, że jeszcze w czwartek wiceminister Michał Woś twierdził, że rozmowy w tej sprawie „trwają”.

Według Onetu, przesłana 15. lutego opinia Sądu Najwyższego zawierała konkluzje jakoby projekt budził wątpliwości co do zgodności z konstytucją. Jak się dowiadujemy, w ocenie przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości poddanie się karze mandatu jest prawem, a nie obowiązkiem. W związku z tym nie można z góry przesądzić o winie.

12 KOMENTARZE

  1. To może tak- koszt manipulacyjny podniesie ewentualny mandat dziesięciokrotnie, jakoś się to uzasadni w ustawie. Polak ma być biedny i przestraszony.

    • Nie nosić dokumentów, jak negry i mongoły — jestem emigrantem z Syrii albo Nigerii.
      I co ci takie Kulsony zrobią jeśli nie wiedzą skąd i kim jesteś?
      Profilaktycznie można sprać im ryje. Wtedy będą się bali wychodzić z komisariatu.

      Proszę państwa, jest wojna.

  2. pis – przestępcy i sadyści, kaczokraci, kaczafiści, kaczystowska mafia kaczysława, kaczafiego, kaczoknypka, kaczelnika polinsky’iego

  3. Może każdy projekt jaki się wciela w rzycie musi zostać przeanalizowany przez sąd lub inny organ sprawdzający zgodności z aktualnym prawem? Sąd czy dany organ wyda opinię i jeśli jest jakaś wzmianka która może się gryźć z jakąś ustawą miałaby być natychmiastowo wycofana a próba przeforsowania kończyć się więzieniem najlepiej po głosowaniu bo wtedy wiadomo kogo wsadzić.

  4. Eee tam, poczekają, aż trochę przycichnie, a później w nocy przepchną, między jakimiś obostrzeniami.

  5. „Według Onetu, przesłana 15. lutego opinia Sądu Najwyższego zawierała konkluzje jakoby projekt budził wątpliwości co do zgodności z konstytucją.”
    I to miałby być argument na jego niekorzyść?!? Czy wy całkiem powariowaliście? A gdzie zasada domniemania konstytucyjności każdego przepisu? Rozczarowałem się PIS’em.

Comments are closed.