Nie żyje były przewodniczący sejmowej Komisji Służb Specjalnych. „Utonął, ratując psa”

Świeca/fot. ilustracyjne
Świeca/fot. ilustracyjne

Nie żyje Jan Lityński, były przewodniczący sejmowej Komisji Służb Specjalnych. Jego znajomi twierdzą, że utonął, ratując psa.

Były szef Centrum Stosunków Międzynarodowych Eugeniusz Smolar poinformował, że w wieku 75 lat zmarł Jan Lityński. Lityński to były poseł, doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego oraz były przewodniczący sejmowej Komisji Służb Specjalnych.

– Z potwornym bólem. Nie żyje Janek Lityński, przyjaciel od zawsze – czytamy na Twitterze Smolara.

Według byłej minister nauki prof. Leny Kolarskiej-Bobińskiej, Lityński utonął ratując psa. Opozycjonistę z lat PRL żegnają byli przyjaciele.

Jan Lityński urodził się w 1946 roku. W latach 1964–1968 studiował matematykę na Uniwersytecie Warszawskim.

Był w gronie organizatorów i uczestników wystąpień studenckich w czasie wydarzeń marcowych z 1968 roku. Zbierał podpisy pod listem w obronie opozycjonistów, brał udział w demonstracji przeciwko zdjęciu „Dziadów” z repertuaru Teatru Narodowego.

Skazano go wówczas na 2,5 roku więzienia. Następnie wydalono z uczelni.

Był współzałożycielem „Biuletynu Informacyjnego”, pierwszego pisma ukazującego się poza cenzurą. W 1977 r. działał jako współredaktor „Robotnika”, niezależnego pisma na rzecz zakładania wolnych związków zawodowych.

Należał do Komitetu Samoobrony Społecznej „KOR”. W 1980 roku został doradcą władz NSZZ „Solidarność”.

Był internowany w stanie wojennym, a następnie aresztowany. Po 1989 roku został wybrany do Sejmu. Posłem pozostawał do 2001 r.

Lityński został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim oraz Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Natomiast prezydent Bronisław Komorowski nadał mu Krzyż Wolności i Solidarności.

Źródło: Fakt

50 KOMENTARZE

        • Boli Cię to, chciałbyś, by po Tobie też zostały dobre wspomnienia? Niedoczekanie.
          Tak mają wszystkie komuchy, chcieliby zostać w dobrej pamięci, ale łajdaczyli się nieraz, więc jak?

  1. Janek Lityński lat 6 (sześć) wręczał Bierutowi kwiaty 22.07.1952 . Często tę scenkę pokazują w telewizorze .

  2. Bydło, właśnie udowodniliście, że jesteście bydło. Tępe, chamskie, prymitywne s*syny, zdemoralizowana szumowina w najgorszym wydaniu.

      • Ty Szalom jesteś tak zbydlęconym menelem, że nawet nicka swego się wstydzisz. Anonim, bo najgorszy cwel w pudle tak się nie zachowuje jak: Robert Szcześniak, ( ˇ෴ˇ ) -typowy-gnojek, palant-Kwal, Tokarski, Klimas-menele bez poczucia wstydu, honoru, godności.

      • Co ty jarun z bydlakami i degeneratami dyskutujesz. Żadnej z nich nie pochwali się tym co napisał żonie, dzieciom, rodzinie, kolegom. Zwykłe śmiecie a nie ludzie.

        • A co Ty? Znów oszukujesz?
          Sam się zeszmaciłeś i innym tego życzysz? Pewnie, będzie raźniej w złym towarzystwie.
          Zostaw mój nick w spokoju, gnoju.

  3. W KOR nie było Polaków ani robotników agentura z dziczy nazywanej żydami na czele z Macierewiczem. Ta dzicz nie ratowała by nikogo poza sobą a tym bardziej psa nawet jakby był zoofilem. Związki ze służbami, Komorowskim PO z CIA. tajnymi stowarzyszeniami pewnie też. Ciekawe czy był zboczeńcem pedofilem ta dzicz to lubi tacy jak Jimmy Saville dodają nawet nekrofilie :). Walczył o demokrację jeden z najgorszych ustrojów :)

    • Macierewicz musiał być najgorszy, bo tym Kuroniom i Michnikom, tak „prześladowanym”, PRL wystawiało paszporty „na wsie strany mira”, o których Polacy mogli tylko marzyć, a do upadku PRL Macierewicz nie mógł pojechać nawet do Czechosłowacji… :-)))))

  4. Wcale nie ratował psa tylko jak ostatni głupek spacerował po kruchym lodzie czyli taka typowa inteligencja ze wzgórz golan

  5. Wysyp zbydlęconych idiotów, którym wydaje się, że są śmieszni. Ale czego spodziewać się po s*synach z menelskich, patologicznych rodzin? Dobrego wychowania…od bydła, szumowin?

      • eeetam-nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, mikrocefalu z patologicznej rodziny? Bawi cię opluwanie zmarłych…debilu?

    • Nie obrażaj Michnika. Pamiętaj co powiedział Wałęsie po tym jak zapytał: „dlaczego oni zmieniają nazwiska ?”. Adaś z grubej rury mu odpowiedział: „Le.. le.. lechu, dodo ko końca ży.. ży.. cia ci tetete go nieeeeee. wy wy wy baba czę.

Comments are closed.