Cejrowski o władzy. „Jak rząd jest mały, to obywatel jest wielki” [VIDEO]

Wojciech Cejrowski/Foto: print screen z YouTube/TVP Info
Wojciech Cejrowski/Foto: print screen z YouTube/TVP Info

Wojciech Cejrowski w najnowszym odcinku Studia Dziki Zachód skomentował sprawę impeachmentu Donalda Trumpa i sytuacji w USA. – Jak rząd jest mały, to obywatel jest wielki – mówi podróżnik.

Znany podróżnik i publicysta odniósł się do pomysłu jednej z przedstawicielek partii Demokratycznej, by wprowadzić nowe przepisy, które uniemożliwiałyby ponowne kandydowanie Prezydentowi USA, wobec którego dwukrotnie toczyła się procedura impeachmentu.

To oczywiście zabieg, który ma uniemożliwić kandydowanie w wyborach prezydenckich 2024 roku Prezydentowi Donaldowi Trumpowi. Demokraci nie są w stanie przeprowadzić impeachmentu wobec byłej już głowy USA, wobec tego chcą zmieniać przepisy wbrew zasadzie, że prawo nie działa wstecz.

Mały rząd, wielki obywatel

To jest zaburzanie konstytucyjnego porządku prawa w Ameryce. Konstytucja była piękna i napisana dawno temu, odporna na przeróżne złe rzeczy w człowieku, ale nie była odporna na jedno – zaczął Cejrowski.

Jeżeli człowiek przestaje się posługiwać moralnością chrześcijańską to konstytucja amerykańska przestaje działać. Tam mamy wszędzie na pieniądzach „in God we trust”, „one nation under God” (…) wszystko tam jest ufundowane na indywidualizmie, takim, że każdego stworzył Pan Bóg, dał Ci pewne prawa, które pochodzą od Boga, a nie od państwa, od władzy – dodawał.

Bóg Cię stworzył i masz pewne prawa od Boga dane, a rząd nie może tych Twoich pewnych praw ograniczać w żaden sposób i nigdy – kontynuował. – Rząd powinien być mały. W momencie kiedy rząd jest mały, to obywatel jest wielki.

W momencie kiedy do władz biorą się osoby, które nie posługują się moralnością, to ten system działać przestaje. Jeżeli ktoś w żywe oczy kłamie i się nie wstydzi tego, że publicznie kłamie, nie ma żadnych oporów moralnych, to Konstytucja przestanie działać – podsumował.

4 KOMENTARZE

  1. W momencie kiedy do władz biorą się osoby, które nie posługują się moralnością, to ten system działać przestaje. Jeżeli ktoś w żywe oczy kłamie i się nie wstydzi tego, że publicznie kłamie, nie ma żadnych oporów moralnych, to Konstytucja przestanie działać – podsumował- chyba mówił o naszym nieszczęśliwym kraju

    • Sorry, Pan jest idiotą, skoro nie doczytał pan, że „kiedy do władz biorą się osoby, które nie posługują się moralnością, to ten system działać przestaje. Jeżeli ktoś w żywe oczy kłamie[sic] i się nie wstydzi tego, że publicznie kłamie[sic!], nie ma żadnych oporów moralnych, to Konstytucja przestanie działać

Comments are closed.