Katoliccy biskupi Europy wsparli Polskę w obronie życia nienarodzonych, ale…

Tęczowa Bruksela Fot. Twitter

Komisja Konferencji Biskupów Unii Europejskiej (COMECE) skierowała list do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Davida Sassoliego w sprawie rezolucji z listopada 2020 r. Dotyczy ona tematu aborcji w Polsce. Biskupi wskazali, że „praworządność wymaga również poszanowania kompetencji państw członkowskich”.

W swoim liście biskupi UE podkreślają, że „Kościół katolicki, który stara się wspierać kobiety w sytuacjach życiowych wynikających z trudnych lub niechcianych ciąż, wzywa do ochrony i opieki nad całym życiem nienarodzonym”.

„Z prawnego punktu widzenia ani prawodawstwo Unii Europejskiej, ani Europejska Konwencja Praw Człowieka nie przewidują prawa do aborcji. Sprawę tę pozostawiono systemom prawnym państw członkowskich” – podkreślili biskupi.

Komisja Konferencji Biskupów Unii Europejskiej wskazała, że zgodnie z podstawową zasadą UE działa ona wyłącznie w granicach kompetencji przyznanych jej przez państwa członkowskie w Traktatach. „Ścisłe przestrzeganie tej zasady jest wymogiem praworządności, jedną z podstawowych wartości Unii” – czytamy w liście.

Komisja chce by PE szanował praworządność

„Popierając rezolucję Parlamentu, która kładzie nacisk na poszanowanie praworządności, COMECE podkreśla, że praworządność wymaga również poszanowania kompetencji państw członkowskich i wyborów dokonywanych przez nie w ramach wykonywania ich wyłącznych kompetencji” – czytamy.

W swoim liście biskupi UE wyrażają również zaniepokojenie „kwestionowaniem przez rezolucję PE podstawowego prawa do sprzeciwu sumienia, które jest emanacją wolności sumienia”.

26 listopada 2020 r. Parlament Europejski przyjął rezolucję dotyczącą „faktycznego zakazu prawa do aborcji w Polsce”. Została ona przygotowana przez pięć grup politycznych: Europejską Partię Ludową, Socjalistów i Demokratów, Odnowić Europę, Zielonych i GUE. 455 europosłów poprało rezolucję, 145 było przeciw, a 71 europosłów wstrzymało się od głosu.

PE w rezolucji przekroczył swoje kompetencje. „Zdecydowanie potępił” orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego dotyczące aborcji w Polsce, uważając, że „orzeczenie to zagraża zdrowiu i życiu kobiet”, chociaż to nie jego sprawa.

List Komisji Konferencji Biskupów Unii Europejskiej (COMECE) jest jednak wyraźnie kapitulancki. Zamiast upomnieć się o prawo do życia dzieci nienarodzonych w pozostałych krajach UE, biskupi „bronią” Polski argumentem, że ta ma jeszcze prawo do samodzielnej decyzji.

Niestety głos Kościoła w Europie jest coraz słabszy. I chociaż komisja reprezentuje biskupów delegowanych przez 25 konferencji episkopatów z Unii Europejskiej, to szef PE Sassoli z Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów szybciej nadstawi ucha takiemu Biedroniowi et consortes, niż stanowisku katolików Europy.

Źródło: PAP

4 KOMENTARZE

  1. Niestety, słabszy, bo ma mizerne poparcie nieszczęsnego Franciszka… który wszystko rozmydla. Co z tego, że opowiada się za życiem, kiedy akceptuje wiele innych spraw, które służą lewactwu?

  2. Cały problem z Kościołem polega na tym że nie chcą widzieć że trwa wojna. A jak się wroga nie chce dostrzec to się przegra. Mając taką kasę powinni wynająć najlepszych prawników przy choć cieniu podejrzenia o dyskryminacje na tle religijnym, albo naruszeniu wolności sumienia. Czemu tego nie robią?

  3. socjalistyczna leworządność: przeciwna strona się nie sprzeciwiła, znaczy, zgadza się na ćwiartowanie

Comments are closed.