„Paszport zdrowia” zostanie wdrożony w Europie? Niepokojące informacje

Stop COVID-19. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay
Stop COVID-19. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay

Premier Balearów Francina Armengol zaproponował rządowi w Madrycie, żeby ten objął popularny archipelag programem pilotażowym, w ramach którego wszyscy podróżujący, będą musieli mieć tzw. certyfikat szczepień. Jeśli więc rząd centralny przystanie na jego propozycję, trzeba będzie się zaszczepić, chcąc odwiedzić Majorkę. Podobną deklarację złożył premier Bułgarii.

Widmo tzw. paszportu zdrowia w mniej zdrowych strukturach unijnych staje się coraz bardziej realne. Pojawiają się politycy, którzy chcą podzielić ludzi ze względu na tych, którzy postanowili przyjąć preparat na COVID-19 i tych, którzy tego nie zrobili.

„Kraje Unii Europejskiej przyjęły pod koniec stycznia wspólne wytyczne dotyczące certyfikatów szczepień, które służą jedynie do celów medycznych. Premier Grecji Kyriakos Micotakis w liście Komisji Europejskiej zaproponował wprowadzenie „paszportów zdrowia”, które ułatwiłyby swobodne i bezpieczne podróżowanie po krajach Europy” – przypomina Radio ZET.

Hiszpania

Skandaliczny pomysł na razie nie został przyjęty, ale coraz więcej krajów otwiera się tylko na zaszczepionych. Grecja i Izrael umówiły się, że otwierają się na swobodny wjazd. Zaszczepieni bez testów mogą pojawić się także na Maderze. Teraz w ślad za nią może pójść też Majorka.

Jest duże prawdopodobieństwo, że władze w Madrycie przystaną na propozycję, bo już wcześniej opowiadały się za stworzeniem w UE tzw. paszport szczepień. Tamtejsze ministerstwo turystyki ma nadzieję, że takie zabiegi pomogą przywrócić ruch turystyczny.

„Lekarz z Majorki Miguel Munar, który zaangażował się w kampanię na rzecz przyspieszenia programu szczepień, powiedział, że certyfikaty szczepień mogą się pojawić jeszcze tego lata. Dodał, że do początku sezonu letniego może już zapaść decyzja, że do Hiszpanii i na Majorkę będą mogli wjechać jedynie zaszczepieni. Podkreślił, że takie rozwiązanie nie jest sprawiedliwe wobec tych, którzy nie mają możliwości zaszczepić się w pierwszej kolejności” – czytamy.

Bułgaria

Bułgaria jest wśród państw, które popierają i będą bronić pomysłu wprowadzenia tzw. zielonych paszportów dla osób zaszczepionych przeciw Covid-19 w celu ułatwienia im podróży zagranicznych – zadeklarował w czwartek premier Bojko Borisow.

Jednocześnie w kraju prawie tydzień po rozpoczęciu kampanii masowych szczepień wstrzymano je, gdyż zabrakło szczepionek.

„Z austriackim kanclerzem Sebastianem Kurzem, z greckimi i innymi kolegami unijnymi uzgodniliśmy propozycję ulżenia tym wszystkim, którzy są zaszczepieni lub przeszli Covid-19 i żyją normalnym życiem” – powiedział Borisow, cytowany przez rządową służbę prasową.

Przypomniał, że na następnym posiedzeniu Rady Europejskiej będzie omawiana sprawa ewentualnego wprowadzenia tzw. zielonych paszportów dla wszystkich Europejczyków, którzy są zaszczepieni lub przeszli Covid-19, aby nie musieli przed każdym wyjazdem zagranicznym poddawać się testom i kwarantannie.

Wsłuchując się w te głosy okazuje się, że koncepcja, która jeszcze niedawno wydawała się mrzonką, jedną ze spiskowych teorii zaczyna się ziszczać.

Źródło: PAP

11 KOMENTARZE

  1. Wpowadzacie ludzi w błąd.
    Nie piszcie, że to kraje chcą wprowadzić.
    A,
    To chcą wprowadzić elity, aby mieć kontrolę nad bydłem.

  2. A co tacy zdziwieni? Przecież wszelkie bydło jest kolczykowane to wy też. Nie macie odporności stadnej, trzeba was wyszczepić i zakolczykować do końca dni waszych. Hitler nie zdążył ale jego pogrobowcy, jak np. Kałczyński, tak. Przypomnę, że nasz ukochany konus gorliwie spełnia SNY HITLERA! W ub. roku wymordował nas więcej niż Hitler w Auschwitz a urodzenia są rekordowo niskie. Naród zanika. I o to niemieckiemu świrowi chodziło!

  3. No to już mieliśmy w historii opaski i numery wypalane. Teraz jak widać wszystkich chcą wyszczepić, tylko siebie nie szczepią.Gestapowcy i esesmani też nie zmuszali wszyscy szli potulnie do gazu, myśleli, ze to łaźnie. Teraz niezbadany medykament nazywają szczepionka , badania kliniczne jeszcze trwają do 2023 roku, ale co bez tego to więzienie domowe.To jest zagłada ludzkości, nikt nie wie jak długo ludzie będą mieli odporność, naukowcy tego nie wiedzą, ale paszport ma być, o zgrozo!.

      • Niby nie ma obowiązku szczepień. Gdyby nie było, to ni zaszczepieni nie byliby dyskryminowani. Zacznie się od wejścia na siłownię, basen, czy do restauracji jak w Izraelu, możliwości wyjazdu w dane miejsce, a w następnym kroku będzie zakaz wstępu do urzędów, szkół, czy zakładów pracy. I takie to będzie dobrowolne.

  4. Teraz na Mallorce w lodzi sie przyplywa, Dostaje sie darmowy hotel, wyzywienie i wolatariuszki lubiace dogadzac uchodzca.

  5. Zmienia się forma a cel zostaje ten sam. Odebrać podstawowe prawo,a tym którzy się na to zgodzą dać przywilej normalnego życia, aby potem zniewolić człowieka. Czy opaska Dawida lub kod QR w komórce to nie jest to samo? W Oświęcimiu „ Arbeit macht frei „ tzn. praca czyni cię wolnym teraz szczepionka uczyni cię wolnym. Jak to niewiele czasu minęło.

  6. I tak zdaje się jedno z sztandarowych haseł Unii – swobodny przepływ osób – poszło się pierdolić :-)

    Czekajmy co dalej…

Comments are closed.