Kaczyński o starym, socjalistycznym, utopijnym planie jako Nowym Ładzie. Wizja prezesa śmieszy i przeraża

Jarosław Kaczyński. Foto: fb
Jarosław Kaczyński. Foto: fb

Polska stoi dzisiaj przed ogromną szansą, a warunkiem jej wykorzystania jest jedność obozu Zjednoczonej Prawicy; każdy kto rozbija dzisiaj prawicę, działa przeciw Polsce, przeciw polskiej rodzinie i przeciw polskim wartościom – mówił o „Nowym Ładzie” dla Polskiej Agencji Prasowej wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński. Wizja prezesa partii rządzącej jest przedziwna, z rozmowy dowiedzieć się możemy, że rozdawnictwo jest domeną prawicy, a Polska dobrze radzi sobie z epidemią. Fundamentem „Nowego Ładu” ma być oczywiście polska rodzina, ciekawe tylko co z rodzinami tych, którym rząd zabronił zarabiać na życie.

Od pewnego czasu słyszymy, że rząd Mateusza Morawieckiego ma przygotowany jakiś tajemniczy „Nowy Ład”, który ma zbawić Polskę. O co chodzi? Ciekawe kąski na temat tej koncepcji udało się wyciągnąć Polskiej Agencji Prasowej w rozmowie z prezesem Kaczyńskim.

Wiele wskazuje na to, że „Nowy Ład” to nic innego, jak stara koncepcja w centrum której znajduje się polska rodzina, a sam projekt ma być pudrowaniem ciężkiej rzeczywistości w dobie koronawirusa.

Kaczyński mówił o polskiej rodzinie i zdaje się, że w jego mniemaniu rozdawanie pieniędzy w ramach programów socjalnych jest budowaniem tej rodziny. „Darwinizm społeczny też jest prawicowy” – stwierdził, nie zdając sobie chyba sprawy, że to głównie ta kwestia sprawia, że jego partia jest po prostu socjalistyczna.

Co do rodziny… Kaczyński wygłasza patetyczne wypowiedzi, tymczasem jego rząd, w ramach walki z epidemią, odebrał wielu polskim rodzinom szansę na utrzymanie – utrzymanie domu, utrzymanie dzieci. Wielu Polaków od miesięcy nie ma zatrudnienia, ich interesy budowane latami padają z dnia na dzień, bo rząd nie ma koncepcji jak walczyć z koronawirusem, poza tą, że trzeba loteryjnie zamykać kolejne branże.

„(…) Polska, przynajmniej jak dotąd – i sądzę, że tak będzie dalej – dobrze się obroniła przed kryzysem covidowym” – prezes miał tupet wypowiedzieć nawet takie zdanie w tym kontekście.

Skąd Kaczyński chce brać pieniądze na budowanie tego „Nowego Ładu”? Okazuje się, że mieniący się prawicowcem polityk dybie na potężne środki finansowe z kolektywistycznej, socjalistycznej Unii Europejskiej. „Mamy uzyskać bardzo duże środki z Unii Europejskiej i można to bardzo dobrze wykorzystać. Mamy szansę pchnąć Polskę mocno do przodu w ciągu najbliższych lat” – snuje plany.

Wniosek jest prosty. Nie staramy się budować swojego kapitału, tylko będziemy czerpać z środków Unii – bardzo to prawicowa, perspektywiczna i konstruktywna koncepcja… Ale z drugiej strony, trzeba przyznać Kaczyńskiemu, że myśli racjonalnie, bo na polski biznes – po tym co zrobili ostatnimi lockdownami – ciężko będzie liczyć.

Na koniec dowiaduje my się, że stary, sprawdzony, socjalistyczny przepis na rujnowanie polskiej gospodarki jest „już nową jakością, i naprawdę warto go wprowadzić”.

Będąc uczciwym należy przyznać Kaczyńskiemu pełną rację w kwestii potrzeby obrony fundamentalnych dla naszego narodu wartości i zablokowania destruktywnych ideologii pełzających do nas z Zachodu. Ale nie w ten sposób.

Tutaj cały wywiad Rafała Białkowskiego (PAP) z Jarosławem Kaczyńskim:

PAP: W ostatnim czasie koalicjanci Prawa i Sprawiedliwości przedstawiają odmienne stanowiska w wielu kwestiach: energetyka, unijny fundusz odbudowy, czy choćby wybory w Rzeszowie. Czy Zjednoczona Prawica jest nadal zjednoczona?

Jarosław Kaczyński: Mamy do czynienia ze zjawiskiem, które jest oczywiście bardzo smutne. Polska jest dzisiaj w sytuacji bardzo trudnej ze względu na pandemię. Jednocześnie jest w sytuacji, która daje ogromne szanse. Te szanse można wykorzystać, ale warunkiem tego jest jedność. Tutaj okazuje się, że zwyciężają motywy czysto partykularne, a często – to jest mój domysł – po prostu osobiste. Natomiast chodzi o przyszłość naszego kraju, i w wymiarze kilkuletnim, ma to oczywiście związek z kolejnymi wyborami, ale także w wymiarze, który odnosi się do uniknięcia nieszczęścia.

PAP: Co ma Pan na myśli?

J.K.: Przejęcie władzy przez tę opozycję, która jest, byłoby dla Polski nieszczęściem. Nie potrafili kompletnie rządzić i to jest bardzo łagodne określenie. Nie mają żadnego programu poza nienawiścią do PiS, poza swego rodzaju wojną domową, którą w gruncie rzeczy zapowiadają i już w istocie prowadzą, i zniesieniem w ogóle wszelkiego prawa, bo to też w istocie zapowiadają. Czyli proponują kompletne zdemolowanie Polski w imię ich interesów i – co tu dużo mówić – w imię interesów zewnętrznych. Te interesy to także narzucenie Polsce rewolucji obyczajowej niszczącej rodzinę, tradycję narodową, wszystko co stanowi o naszej tożsamości, ale niszczącą także zdrowy rozsądek i najbardziej elementarne reguły stosunków międzyludzkich, które pozwalają normalnie funkcjonować społeczeństwu.

PAP: I Prawo i Sprawiedliwość chce tego uniknąć…

J.K.: Na pewno jest to do uniknięcia przynajmniej na długie lata, ale trzeba rządzić w dłuższej perspektywie. Ci którzy, powtarzam, nie w imię żadnych wartości, bo to są bajki, tylko w imię bardzo partykularnego, a często wręcz osobistego interesu, chcą to zniszczyć wystawiają sobie świadectwo najgorsze z możliwych.

W dziejach Polski było wiele szans, Polska mogła być takim krajem, z którym by się w Europie naprawdę bardzo liczono, tak jak z najsilniejszymi państwami Europy, ale właśnie tego rodzaju postawy to uniemożliwiały. Uniemożliwiały wybór tych lepszych opcji. Niestety to się powtarza i to jest straszliwie bolesne. Będziemy się temu przeciwstawiać, będziemy zabiegać o to, by to zmienić.

To trzeba w końcu powiedzieć, bo to udawanie, że się broni jakichś wartości…Niczego się nie broni, broni się swojego interesu, broni się tego żeby powiedzieć: nie, pan X nie będzie tutaj gwiazdą, bo ja chcę być gwiazdą, chociaż różnica kwalifikacji jest taka jak pomiędzy Górami Świętokrzyskimi a Tatrami.

PAP: Czyli ostatnie zapewnienia kontestujących posłów, że bronią wartości prawicowych, to tylko słowa, a de facto jest to wyłącznie dbanie o własny interes?

J.K.: Tak, to są absolutnie zabiegi o własne czy wąsko partykularne interesy, a nie zabiegi o wartości. Interesy bardzo źle rozumiane – godzące w nich samych. Proszę pamiętać, że samo określenie „prawicowość” może się odnosić do najróżniejszych spraw – darwinizm społeczny też jest prawicowy. Nam chodzi o tradycyjne wartości, a w ich centrum są: Polska i rodzina. Jeżeli ktoś chce dobrze dla Polski i dobrze dla polskich rodzin i chce, aby te wartości się nie rozpadły, aby ta ofensywa kulturowa z zewnątrz nas nie rozniosła, to musi po prostu robić wszystko, nawet za cenę jakichś daleko idących samoograniczeń – wszyscy musimy im podlegać, nawet i ja – żeby zachować jedność i wykorzystać tę szansę jaką w tej chwili istnieje.

PAP: Gdzie Pan widzi tę szansę?

J.K.: To jest szansa związana z tym, że Polska, przynajmniej jak dotąd – i sądzę, że tak będzie dalej – dobrze się obroniła przed kryzysem covidowym. Mamy uzyskać bardzo duże środki z Unii Europejskiej i można to bardzo dobrze wykorzystać. Mamy szansę pchnąć Polskę mocno do przodu w ciągu najbliższych lat.

PAP: Jak rozumiem, środkiem do wykorzystania tej szansy ma być zapowiadany do dłuższego czasu Nowy Polski Ład?

J.K.: Nowy Polski Ład jest wielką szansą dla kraju, dla wielu polskich rodzin, ogólnie dla wielu ludzi, także tych, którzy ze względu na wiek już rodzin nie mają. Jest to bardzo poważna propozycja dla społeczeństwa. Nasze dotychczasowe programy, to wszystko w jakimś sensie było rozwijaniem programu napisanego na jesieni 2008 r. Natomiast Nowy Polski Ład jest już nową jakością, i naprawdę warto go wprowadzić.

Los kraju, los polskich rodzin, los Polaków to jest wszystko co możemy w tej chwili poprawić, ale możemy też to zepchnąć w nieszczęście. Ci, którzy w tej chwili prowadzą te różne partykularne gierki po prostu pchają nas ku nieszczęściu. Stosują przy tym bardzo nieładne metody – przecieki z zamkniętych narad i to fałszywe. Na przykład nigdy nie powiedziałem, jak napisano w Gazecie Wyborczej, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji to „klęska”. Może ta „klęska” to samodzielna twórczość Gazety Wyborczej, ale obawiam się, że to jednak zamierzony fałsz jej informatorów.

Jako szef obozu Zjednoczonej Prawicy mam obowiązek jasno i jednoznacznie powiedzieć: każdy kto rozbija dzisiaj prawicę – ale rozbijaniem jest także odmowa głosowania – bo myśmy się umówili na wspólne głosowania – działa przeciw Polsce, przeciw polskiej rodzinie i przeciw polskim wartościom. Trzeba się zjednoczyć, a kto tego nie rozumie, kto tego nie robi, po prostu jest kimś kto szkodzi.

PAP: Uważa Pan, że jest szansa na kompromis w Zjednoczonej Prawicy?

J.K.: Zawsze można wrócić do rozumu i przede wszystkim do wartości, ale tych prawdziwych, bo zadeklarować można wszystko.

My nie chcemy niszczyć naszych sojuszników. Chętnie będziemy dalej rządzić Polską razem z tymi dwiema partiami, ale w proporcji wynikającej z układu sił. To musi być jednak takie rządzenie, które opiera się na tych rzeczywistych wartościach, czyli że chcemy coś uczynić dla Polski, chcemy ją rozwinąć i chcemy się obronić przed tym strasznym atakiem na podstawowe wartości, na zdrowy rozsądek.

PAP: Jak Pan więc widzi przyszłość Zjednoczonej Prawicy?

J.K.: Z natury jestem optymistą, więc mam nadzieję, że jednak w pewnym momencie nasi sojusznicy zrozumieją, że trzeba po prostu iść do przodu, że trzeba na pewne rzeczy się zgodzić, a nie budować swoją odmienność za wszelką cenę. Te odmienności oczywiście jakieś są, ale nie są one tak wielkie, by uniemożliwiały nam współpracę.

Możemy o wszystkim dyskutować, możemy się nie zgadzać w czterech ścianach, ale jak przychodzi do podejmowania decyzji, szczególnie tych najważniejszych, to musimy iść razem.

PAP: Co jeśli nie uda się porozumieć w koalicji rządzącej? Rząd mniejszościowy? Wcześniejsze wybory?

J.K.: Nie chcę rozważać tych wariantów. Na razie mamy rząd większościowy i zobaczymy co będzie dalej. Zobaczymy co będzie przy głosowaniach, m.in. unijnego programu odbudowy.

My idziemy tą drogą, a jeśli ktoś chce brać odpowiedzialność za to, że się to nie uda, to bardzo źle zapisze się w historii Polski.

Źródło: NCzas.com, PAP

43 KOMENTARZE

  1. Nikt tak nie działa przeciw Polsce, przeciw polskiej rodzinie i przeciw polskim wartościom, jak ten knur i jego partyjna zbieranina nieudaczników.

    • Znalazłbym jeszcze kilka szajek. No z puntu widzenia wyborcy pokroju Czesia, kaczor sensowanie wyjaśnia skąd weźmie forsę na socjal – zakombinuje w UE. Tymczasem co bełkoczą Konfederaci:
      – obniżymy podatki i zarządzimy dobrowolny ZUS
      – nie wyrzucimy na bruk pół miliona biurw darmozjadów
      – nie zabierzemy 500+, ferie+, tornister+, itd.
      – nie podniesiemy wieku emerytalnego
      – nie zabierzemy emerytom 13-tek i 14-tek
      nawet Czesiu z Larumem zaczynają kumać, że coś nie tak…

    • Mamy uzyskać bardzo duże środki z Unii Europejskiej i można to bardzo dobrze wykorzystać– snuje plany, i w ten sposób wpędzi Polskę w eurokołchozowe bagno, pis podpisie, a eurokołchoz zabierze za…….tu każdy może wypisać , co chce, zgodnie z eurokołchozowymi wartościami

  2. Witam w KOMUNIZMIE, podziękuje swoim rodziną i innym za głosowanie na PiS-komunę! Najśmieszniejsze jest to że Kościół wsparł budowanie PiS-komuny!!!!!!!!

    • I na tym się przewiozą ,bo hierarchia Kościoła katolickiego to pochodzenie plugawe które wkrótce upadnie, a uczciwie pracować to nie potrafią

      • Ostatnio jak byłem na Środzie Popielcowej to ksiądz jechał po PiSie i PO po jak po burej suce która skłóca cały naród i prowadzi do wojny polsko-polskiej, czyli jak widać księża nie popierają PiSu, jak nam osobiście księdza który od lat głosuje tylko na JKM xD

        • Ale tu jest mowa nie o pojedynczych księżach, tylko o władzach kościoła, które cały czas popierały i popierają PiS-owskich bandytów. Nawet w kwestii fałszywej pandemii kościół kłamie tak jak PiS.

          • Zgadzam się w 100% nawet w Apokalipsie św Jana przedstawiona jest purpura i szkarłat jako siedlisko zepsucia, ale czerń już tam tak przedstawiona.

  3. To żart czerwona zaraza robi za prawicę ? O czym on bredzi ? Ta klika od 1989 roku przy korycie co raz pod innymi nazwami , wszak nie było dekomunizacji ! Niech wrócą do starego nazewnictwa pzpr i zsl .

  4. Polska stoi na krawędzi przepaści, ale Nowy Ład popchnie ją daleko w przód. Może już dość tych starców w polityce.

  5. Kim ty kuwa jesteś? Kim ty kuwa jesteś? ty i twoje kolesiostwo, kim wy kuwa jesteście!!! Nigdy nie będziecie mieć nade mną władzy, nigdy!!! Nigdy się wam to nie uda nigdy przenigdy! Tak mi dopomóż Bóg Honor Wolność Równość i Sprawiedliwość!

  6. OK, jest poparcie dla akcji. Robimy (oczywiście chętni) 3 dni milczenia na forum – od poniedziałku 00:01 do środy 23:59, niech tylko ujadają trolle. Może Redakcja wreszcie pójdzie po rozum do głowy?

    • Ja się dołączam. I nie wchodzę tu w ogóle przez 3 dni. Chyba trzeba niestety zacząć blokować niezainteresowanych. Ta demokracja tutaj zaczyna po prostu przeszkadzać : )

  7. Precz z IV Kaczpospolitą Ludową! Tego PostUBeckiego i Socjalistycznego typa dawno już powinniśmy pozbawić polskiego obywatelstwa i wygnać precz… Niech sobie w Mordechajstanie lockdowny robi…

  8. Polsce grożą ( podkopują jej rozwój, i istnienie) grupy, partie de facto posługujące się ideologią Targowicy.

    Brak szacunku dla instytucji państwa to niestety postawa Opozycji. Rządzący tylko nieco są lepsi.

    Gorszy, niszczenie wartości życia codziennego – szacunek dla trwałych wartości moralnych -szacuneku dla kobiety matki – to jest w pogardzie, a afirmuje się barbarzyństwo aborcji. Rozważmy to w sercu, i wyprostujmy kręte drogi.

    Brońmy kobiety przed barbarzyństwem kultury śmierci.

  9. zayebunne pisdziry, pislam to nie prawica tylko komuna, sekciarze, sataniści, ale kaczysław ma racje kto działa przeciw prawicy działa przeciw Polsce i to popis od 2005 rozwala wszystko!

  10. Polska rodzina? Z 3 milionami Ukraińców, którzy skolonizowali całe miasteczka (okolice stref ekonomicznych) i dzielnice? I z prawem do 500+ i emerytury? No ale na szczęście nie są muzułmanami?

  11. Czy ten osobnik nie powinien być zbadany psychicznie?
    Toż to istny postmodernistyczny bełkot co on wygaduje . On ma jakieś wykształcenie? Logiki absolutny brak.

  12. „działa przeciw Polsce, przeciw polskiej rodzinie i przeciw polskim wartościom”
    Powiedział facet który zamiast rodziny ma kota.

  13. Klasyczny bełkot impotenta – co prawda przez sześć lat wyłącznie dawałem dupy, ale teraz jak się wezmę to przelecę was wszystkich! ‚Polska’ to właściwie kolonia izraelska. Mossad pałuje na ulicach a Fort BIDEN czeka na pierwsze żydowskie oddziały. Wszyscy opluwacze polski są sowicie przez tego konusa wynagradzani. I ma jeszcze bardziej móc wzmóc? To kim będzie, jawnym rabinem?

  14. Można słowa kaczyńskiego odwrócić:” PIS nie potrafili kompletnie rządzić i to jest bardzo łagodne określenie. Nie mają żadnego programu poza nienawiścią do Polaków; proponują kompletne zdemolowanie Polski w imię swoich interesów i – co tu dużo mówić – w imię interesów zewnętrznych.” Przyganiał kocioł garnkowi. Propaganda o Polsce jako o zielonej wyspie jest taka sama. PIS PO jedno zło.

  15. Jak go widzę w tych przemówieniach to tylko jedno mi się kojarzy jak jaruzelski w TV za komuny bredził dokładnie tak samo tylko mundur brakuje😂

  16. Równie dobrze ci wszyscy politycy mogliby zostać solistami w operze. Skoro można zarządzać Państwem bez przygotowania, to tym bardziej można śpiewać. Jest jednak poważna różnica. Od śpiewania mogą nas co najwyżej uszy boleć. Może warto poświęcić operę i skierować tam całą tą chlewnię. Niech tylko śpiewają.

  17. W Polsce nie ma żadnej PRAWICY…a tym bardziej nie jest prawicą PIS. Starzec po prostu w związku ze starczym wiekiem ma zwidy i majaki…

    • Jest partia Korwin. Jeśli tego nie przyjmujesz do wiadomości to znaczy że jesteś niedoedukowany. Więc jak chcesz polemizować to odpowiadam z góry Ci od razu: doedukuj się, potem pogadamy.

  18. Przy takiej polityce jaką proponuje PiS przyszłość należy do rodzin ale tylko patologicznych.
    Inne nie będą powstawać bo nikt normalny na dorobku w takich warunkach gospodarczych rodziny nie założy.
    Tylko dzieci żal.

  19. Warto wspomnieć jak zachował się Kaczyński (vel Kalkstein) w sprawie odwołania lewaka Bodnara. Napisał list do niego Ikonowicz by nie odwoływał Bodnara i kaczka chętnie się na to zgodził. Kaczyński tylko na pokaz w polski sztandar się owija – pod spodem to stara żydowska czerwona świnia.

Comments are closed.