
Przedstawiciele środowisk narodowych oddali hołd Żołnierzom Wyklętym. Złożyli wieńce i kwiaty pod tablicą upamiętniającą żołnierzy antykomunistycznego podziemia zamordowanych w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.
„Nasza ojczyzna, Polska zmierza dziś w kierunku otchłani” – powiedział szef Marszu Niepodległości Robert Bąkiewicz.
Podkreślił, że część społeczeństwa odrzuca narodowe i tradycyjne wartości, dlatego w walce o nie trzeba brać przykład z Żołnierzy Niezłomnych.
„Musimy brać wzorce od tych, których dzisiaj czcimy. Musimy być pewni, że my tę wojnę wygramy. Zło z nami nie wygra” – wskazał.
Następnie w okrzykami „Cześć i chwała bohaterom” ulicą Rakowiecką ruszył Masz Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Warszawski Marsz ku czci Żołnierzy Wyklętych rusza spod katowni przy ulicy Rakowieckiej.
🇵🇱
Cześć ich pamięci ! pic.twitter.com/e7HSOSC0Up
— Krzysztof Mulawa (@krzysztofmulawa) March 1, 2021
Maszerujący nieśli portrety pomordowanych Żołnierzy Wyklętych. Mieli również transparenty nawiązujące do obchodzonego w poniedziałek święta, w tym z napisem: „Podczas wojny walczyli z Niemcami, przez komunę nazwani Faszystami”.
Wzdłuż ul. Rakowieckiej również stały liczne siły policyjne. Kilkusetosobowa grupa z biało-czerwonymi flagami, sztandarami Młodzieży Wszechpolskiej i Ruchu Narodowego szła chodnikiem w kierunku pl. Trzech Krzyży.