Bezbożnicy chcą wyjąć katolicki uniwersytet spod prawa i składają donosy

Angers Uniwersytet Katolicki
Siedziba UCO w Angers Fot. Wikipedia

Na początku lutego Krajowy Komitet Działań Laickich (CNAL) napisał do minister szkolnictwa wyższego Frédérique Vidal pismo w sprawie odebrania katolickiemu uniwersytetowi nazwy „uniwersytet”. Przypomniano w nim dekret z 18 marca 1880 r., który stanowi, że „prywatne uczelnie nie mogą przyjmować nazwy uniwersytetu”.

To stary spór, który teraz powraca, bo l’Université Catholique de l’Ouest (Zachodni Uniwersytet Katolicki – UCO) obecnie rozbudowuje swój kampus. Uczelnia niedawno otworzyła nowy kampus w Deux-Sèvres i ma zamiar rozbudować swoje struktury w Laval (departament Mayenne) i w Le Mans (Sarthe).

Kilka laickich i antyklerykalnych organizacji zamierza jednak rozwojowi UCO przeszkodzić. CNAL podnosi kilka problemów. Nie podoba się mu używanie nazwy uniwersytet. Prywatny charakter uczelni kwestionuje ich zdaniem także prawo do nadawania dyplomów państwowych, w tym stopni licencjata, magistra, czy doktora.

Rektor UCO Dominique Vermersch przypomina jednak, że 95 ze 100 oferowanych na uczelni dyplomów to dyplomy państwowe, które wydaje się na zasadach współpracy z lokalnymi uczelniami publicznymi.

„Laikardom” z CNAL nie podoba się także, że UCO zwróciło się do władz lokalnych o dotacje na rozbudowę kampusu. Ich zdaniem „niedopuszczalne jest, aby organizacja religijna pilotowana z zagranicy, mogła starać się o publiczne dotacje na rozwój i konkurowanie bezpośrednio z uniwersytetem publicznym”.

CNAL uważa UCO za „uniwersytet papieski”, czyli „zależny od władz obcego państwa”, w tym przypadku… Watykanu. Rektor odpowiada, że w rzeczywistości jedynym „łącznikiem” z władzą papieską jest mianowanie rektora przez Radę Biskupów UKO i Kongregację ds. Wychowania Katolickiego Watykanu.

Uczelnia robi swoje

Francuski Zachodni Katolicki Uniwersytet ma się na razie dobrze, a studenci mogą spać spokojnie. Jednak ów antyklerykalny zapał miejscowych antyklerykałów pokazuje jak bardzo przeszkadza im jakakolwiek obecność katolików w systemie edukacji młodych ludzi.

Katolicki Uniwersytet Zachodni (UCO) ma swoje placówki w Laval, Angers (teologia), Nantes, Arradon, Guingamp, Niort, Saint-Denis na Reunion i w Papeete (Polinezja). Został powołany w 1875 roku w Angers przez Piusa IX. Placówka w Laval istnieje od 1996 roku. Na UCO studiuje około 1200O studentów. Ma m.in. kierunki bibliotekoznawstwa, historii, ubezpieczeń, budownictwa, eko-zarządzania, grafiki komputerowej.

Jako uniwersytet katolicki, UCO ma status kanoniczny. Podobnie jak wszystkie uniwersytety tego typu działa w oparciu o Konstytucję Apostolską Jana Pawła II Ex Corde Ecclesiae z 1990 roku.

Źródło: Famille Chretienne

4 KOMENTARZE

  1. Jest to przykład wzorcowej tolerancji levi’ch, która w ostatnich latach buzuje jak szambo. Skończy się to jak wielokrotnie już w ich historii! Może teraz dokładniej i dogłębniej. Do dziesiątego pokolenia, żeby już więcej nie wybuchło.

  2. Zdaje się każda prawie „szkoła katolicka” na Zach, w Polsce pewnie też, jest prowadzona przez przedstawicieli „the nacji mniejszościowej” :) [Prawie tak samo, jak każdy wydział slawistyki z polonistyką – raz rozmawiałem z takim „polonistą” chyba z Teksasu :)].
    Niemniej i tak, w ramach tresury gawiedzi via media, będą atakowane i sekowane przez „antyklerykałów”

Comments are closed.