
Decyzją papieża Franciszka, abpa Sławoja Leszka Głódzia na stanowisku Metropolity Gdańskiego zastąpi abp Tadeusz Wojda. Dotychczasowy arcybiskup białostocki należy do wspólnoty braci i księży Pallotynów i jest doktorem misjologii.
Rezygnację poprzedniego metropolity gdańskiego abpa Sławoja Leszka Głódzia papież Franciszek przyjął w sierpniu 2020, gdy ten skończył 75 lat i przeszedł na emeryturę.
Odejściu Głódzia towarzyszyła atmosfera skandalu – ws. kapłana toczy się obecnie dochodzenie w związku z podejrzeniami o zaniedbania w prowadzeniu przez niego spraw, dotyczących wykorzystywania seksualnego małoletnich.
Sama postać abpa Głódzia budziła wiele emocji przez cały okres urzędowania. Jedni wierni uważali go za jednego z ostatnich tzw. „książąt Kościoła” i podobał im się specyficzny sposób rządzenia. Inni twierdzili, że kapłan na tym stanowisku powinien być skromniejszy.
Głódź i Wojda różnią się jak ogień i woda. Abp Sławoj Leszek Głódź był typem „żołnierza” – był generałem dywizji Wojska Polskiego, zaangażowanym działaczem antykomunistycznym, a jego zawołanie to Milito pro Christo – Walczę dla Chrystusa.
Abp Wojda natomiast jest zakonnikiem specjalizującym się w działalności misyjnej. Jego zawołanie to Aby była głoszona Ewangelia. Ks. Wojda jest kapelanem Wspólnoty Sióstr Boromeuszek w Rzymie, a od 1996 r. kapelanem Centrum Edukacji fizycznej dla niepełnosprawnych Czerwonego Krzyża Włoskiego. Dla metropolii gdańskiej będzie to więc prawdziwa rewolucja.
Źródło: KEP