PILNE! Napad na bank. Obława trwa

PILNE. Obrazek ilustracyjny nczas.com
PILNE. Obrazek ilustracyjny nczas.com

Warmińsko-mazurska policja szuka sprawcy napadu na placówkę bankową w Rozogach w powiecie szczycieńskim. Według pierwszych ustaleń, zamaskowany mężczyzna sterroryzował pracownicę banku, która wydała mu pieniądze.

Sierż. Joanna Manelska z komendy powiatowej w Szczytnie, poinformowała PAP, że około godz. 15.30 do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki.

„Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym ten mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku” – mówiła policjantka.

Zapytana o wysokość skradzionej kwoty – odpowiedziała jedynie, że „jest to przedmiotem prowadzonych czynności”.

Na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. O zdarzeniu powiadomiono patrole policji w powiatach – szczycieńskim i sąsiednich.

„Trwają czynności, które zmierzają do ustalenia i zatrzymania sprawcy” – przekazała sierż. Manelska.

(PAP)

11 KOMENTARZE

  1. A to nie wzbudził podejrzeń wchodząc do banku w masce? A, sorry. Na szczęście w tym województwie jest lokdałn, wiec szybko go złapią. No chyba że policja jest zajęta gdzie indziej.

  2. To pierwszy taki napad? ..ochhhh… duch w narodzie ginie.. a i tak można podejrzewać, współpracę pomiędzy napastnikiem i jego ofiarą, bo tak jest w większości napadów na banki.

  3. Dlaczego milicja faworyzuje banki? Gdy ukradli mi rower to misiak bardzo niechętnie przyjął zgłoszenie, obławy oczywiście nie chcieli zorganizować, nie mówiąc o grupie dochodzeniowo śledczej. Milicja jest finansowana z moich podatków a banki wykazują straty i podatków w Polsce nie płacą…

    • Bo oni mają służyć bandzie rządzącej i za Nasze pieniądze, a być przeciwko Nam. To paranoja prawna wręcz światowa. Powinniśmy w jednym czasie przestać płacić do skarbówki i niech darmozjady a szkodniki zdychają z głodu.

  4. w małym oddziale małe kwoty. ale procedura jest taka, żeby oddać i się nie narażać. no może akurat tego dnia jakiś boss oddał utarg z restauracji albo za organizację wesela i złodzieje trafili bingo. W Rozogach mają Kurpiowski Bank Spółdzielczy i PKO BP. Gdybym miał obstawiać, to napadli na spółdzielczy.

  5. Jaki to napad? Czlowiek przyszedl grzecznie w potrzebie i dobrych zamiarach, zachowal sie jak gentleman nie stosujac przemocy fizycznej, a takze poprosil o pieniazki ktore do tej panienki za okienkiem i tak nie nalezaly. Niedobor w kasie zakonczy sie dodrukowaniem brakujacej mamony i wszystko bedzie sie krecic po staremu.

Comments are closed.