Książę Filip nadal w szpitalu. Monarcha musiał przejść poważny zabieg

Książę Filip
Książę Filip/ Fot.Instagram

Książę Filip trafił do szpitala jeszcze w połowie lutego. Mąż królowej Elżbiety właśnie przeszedł zabieg związany z chorobą serca o czym poinformował Pałac. Czy jego stan się pogarsza?

„Książę Edynburga przeszedł wczoraj w szpitalu św. Bartłomieja udany zabieg w związku z istniejącą wcześniej chorobą serca. Jego Królewska Wysokość pozostanie w szpitalu na leczenie, odpoczynek i rekonwalescencję przez kilka dni” – przekazał we wczorajszym komunikacie Pałac Buckingham.

Jak wiadomo niespełna 100-letni książę Filip przebywa w szpitalu już od 16 lutego. Na początku miało być to działanie zapobiegawcze – po tym jak książę gorzej się poczuł miał bowiem pozostać na obserwacji.

Jak się jednak okazuje, jego pobyt w szpitalu znacznie się wydłuża i mimo deklaracji członków rodziny królewskiej o jego dobrym samopoczuciu, monarcha nie wraca do domu…

„Słyszeliśmy dziś, że jego stan się nieco poprawia. Tak więc, to bardzo dobra wiadomość. Będziemy nadal trzymać kciuki” – powiedziała już kilka dni temu księżna Kamila. Skąd więc nagły zabieg i przedłużona hospitalizacja?

Miejmy nadzieję, że już niedługo książę Filip poczuje się na tyle dobrze, że będzie mógł wrócić do żony. Jego obecny pobyt w szpitalu jest niestety najdłuższym z dotychczasowych.

3 KOMENTARZE

  1. Normalnego czlowieka w tym wieku po jednym dniu by wykończyli. Nie zainteresowaliby sie nim w najmniejszym nawet stopniu. Ale możni tego świata, mimo że 99 lat mają, chuchani i dmuchani w szpitalu.

  2. A to nie jest „uporczywe leczenie”? Wyślijcie go do Plymouth, tam jest taki żydowski sędzia co od ręki wydaje wyroki śmierci. Nazywa się Cohen i zabił Sławka. A PiS i Kałczyński gapili się jak on to robi, bo można będzie ten myk wykorzystać zamiast usamobójczać w piątkowe popołudnie. W końcu w szabas należy powstrzymywać się od pracy!

Comments are closed.