
Oskarżony o morderstwo 3-letniej Hani Łukasz B. może już nie opuścić aresztu. Więźniowie szykują się do zgotowania mu piekła na ziemi.
Wstrząsająca śmierć 3-letniej Hani z Kłodzka oburzyła Polaków. Dziecko zostało w brutalny sposób zabite, bo zmoczyło łóżko.
W nocy z 19 na 20 lutego Lucyna B. chciała „przykładnie ukarać” dziecko. 30-latka postawiła dziewczynkę na kilka minut pod lodowaty prysznic.
Dziecko zaczęło słabnąć, wymiotować i tracić przytomność. Wezwano pogotowie ratunkowe, ale na pomoc było już za późno.
Hania zmarła, ale prawdziwy horror wyszedł na jaw podczas oględzin. Okazało się, że przyczyną śmierci były wielonarządowe urazy jamy brzusznej.
Według ustaleń śledczych to Łukasz B. kopnął leżące na podłodze dziecko. Co więcej, nie był to pierwszy raz, gdy para znęcała się nad Hanią.
Trzylatka była już wcześniej bita po plecach i rękach oraz polewana zimną wodą. Opiekunowie usłyszeli zarzuty znęcania się nad dziewczynką oraz zamordowania jej.
Łukasz B. został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Wobec Lucyny K. sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 1 miesiąca.
W sieci pojawiło się nagranie, pokazujące jak więźniowie przywitali zwyrodnialca. Portal Doba.pl opublikował nagranie, na którym słychać jak więźniowie w wulgarny sposób krzyczą do Łukasza B.
„Je**ć k***ę”, „Powieś się, k***a!” – dobiegało z okien.
Źródło: Doba.pl






![Szokująca zbrodnia we Włoszech. Imigranci w biały dzień spalili żywcem swoich zakładników [VIDEO] Włochy zamierzaja jak najszybciej pozbywać się nielegalnych imigrantów z Afryki. Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/07/nielegalni-imigranci-wlochy-repatriacje-100x70.jpg)

