Na ścieżce postępu. Sklepy monopolowe TYLKO DLA KOBIET

Rupie. Fot. ilustracyjne. Foto: Pixabay
Rupie. Fot. ilustracyjne. Foto: Pixabay

Kolejna ciekawostka przy okazji 8 marca. Indie też otwierają się na „prawa kobiet”, ale dość specyficznie. Ponieważ niewiasty w sklepach z alkoholem były narażone na zaczepki i rozmaite uwagi, w tym kraju powstały sklepy monopolowe tylko dla kobiet.

Kobieta kupująca alkohol wydaje się zachęcać do zaczepki, a w Indiach przybrało to rozmiary „nękania i dyskryminacji”. Stąd pomysł otwarcia w stolicy kraju, New Delhi sklepu monopolowego „wyłącznie dla kobiet”.

Można tam robić „bezpieczne” zakupy. Podobno niektóre Hinduski w tym celu przemierzają nawet spore odległości. Niektóre wyjaśniały, że wcześniej prosiły o takie zakupy znajomych mężczyzn.

Na sklepie wisi tablica „wyłącznie dla pań”, ale dopuszczalne jest wejście par. Umesh Saxena, kierownik sklepu mówi, że „działa w tej branży od bardzo dawna” i stąd pomysł.

Popyt podobno jest spory, a w zakupach kobiet dominuje wino i wódka.

Źródło: AFP/ Capital

2 KOMENTARZE

  1. I tak powinno być ze wszystkim i w każdej dziedzinie, bo właściciel biznesu powinien decydować do kogo adresuje usługę do wszystkich, kobiet, mężczyzn czy dla ufoludków.

  2. „Popyt podobno jest spory, a w zakupach kobiet dominuje wino i wódka.” To o kolejnym socjalistycznym wynalazku. Tym razem rodem z Indii. O sklepie monopolowym w Delhi, tylko dla kobiet… Ale, jedno jest pewne, sądząc po przytoczonym zdaniu: panie w Indiach nie wylewają za kołnierz, a właściwie za sari.

Comments are closed.