Nietolerancja i dyskryminacja w Izraelu. Żydzi podzieleni najbardziej od lat [SONDAŻ]

Fot. Pixabay

Liga Antydefamacyjna sprawdziła, czy społeczeństwo w Izraelu czuje się integralne. Sondaż pokazuje, że Żydzi odczuwają, że są coraz bardziej podzieleni, a najbardziej odpowiedzialni są politycy, media społecznościowe, dziennikarze i rabini.

Liga Antydefamacyjna przygotowała badanie, które miało pokazać, czy społeczność Izraela czuje się zintegrowana. Okazuje się, że jest gorzej niż jeszcze kilka lat temu.

Aż 81 proc. osób stwierdziło, że odczuwa rosnące podziały w społeczeństwie. Dla porównania, cztery lata temu było to 69 proc.

Zaledwie 4 proc. respondentów wskazało, że społeczeństwo Izraela jest zjednoczone, lub bardzo zjednoczone.

Za podziały najczęściej obwiniani są politycy (90 proc.), media społecznościowe (84 proc.), media newsowe (84 proc.) i rabini i establishment religijny (74 proc.).

Natomiast 69 proc. wskazało Izraelskie Siły Zbrojne, jako instytucję, która najbardziej przyczynia się do zjednywania społeczeństwa.

Carole Nuriel, dyrektorka Ligi Antydefamacyjnej, wskazała, że pandemia koronawirusa podzieliła społeczeństwo Izraela jak nigdy. Najbardziej dyskryminowani są Izraelczycy pochodzenia etiopskiego (21 proc.), arabskiego (19 proc.) oraz społeczność LGBT (16 proc.).

Co ciekawe, wśród respondentów z kręgów ultraortodoksów aż 54 proc. wskazywało, że to oni są najbardziej dyskryminowani. Natomiast 64 proc. arabskich Izraelczyków wskazało na siebie.

Mało tego, zaledwie 30 proc. wszystkich respondentów wskazało, że Arabowie są integralną częścią izraelskiego społeczeństwa. Aż 50 proc. respondentów nie chciałoby, aby Arabowie weszli do koalicji rządzącej.

Tylko 28 proc. wyobraża sobie taki sojusz – pod pewnymi warunkami.

Prawie połowa respondentów wskazała, że zmieniła na gorsze swoje postrzeganie ultraortodoksów. Po części powodem było ich zachowanie w trakcie pandemii.

Zaledwie 31 proc. respondentów postrzega ultraortodoksów jako integralną część izraelskiej społeczności.

Źródło: The Times of Israel

8 KOMENTARZE

  1. Żydzi zawsze dzielili się na elitę i mierzwę. Wystarczy poczytać jak traktowali jedni drugich przed II wojną św. I jak żydowska elita oddała biedote na pastwę Niemców w imię budowy państwa Izrael.

    • Dokładnie, a w czasie wojny byli najbliższymi współpracownikami niemców…Kacenelson pisła jak niemiec z uśmiechem stał z boku, a jego Żydzi gnali jak bydlęta współbraci bijąc i urągając…a co Runkowski z Łodzi…? Aż, Ben Gurion musiał w 49 ustawę w przez Kneset przepuścić, że Żyd w tym czasie mógł kolaborować z hitlerowcami celem uratowania własnej skóry..tzw wyższa koniecznosć, co jest niepojęte w naszym systemie wartości…to trzeba przypominać, bo nas tłamszą ich bezczelne elity.

  2. Uczmy się od żydów. W Izraelu politykiem może być tylko 100% żyd. Dawajcie tak samo w Polsce. Politykiem może być Polak z udokumentowanym księgami parafialnymi pochodzeniem.

    • Nie ma czegoś takiego jak 100-procentowy Żyd.
      Żydzi askenazyjscy (nadreńscy) są narodem wymyślonym o podłożu germańskim i utrwalonym później przez chów wsobny. Stąd język jidisz ma wiele wątków germańskich. Dołączyło do nich z czasem parę grup, w tym słynni Chazarzy a raczej ich elity.
      Gdybyśmy podeszli do tego historycznie i rodowo to Żydami są tylko pewne grupy Palestyńczyków a ciągłość wiary i krwi od starożytności reprezentują tylko Żydzi Mizrahi, pogardzani przez innych Żydów.

      • Tu nie chodzi o 2 tysiącletnią ciągłość krwi i wiary, tylko o to o co najmniej 2-3 pokolenia w wstecz, bycia Polakiem i katolikiem, który nie zaprzedał się Niemcom, USrańcom, korzennym ani ruskim. Tyle wystarczy

    • Czy wiesz o czym mówisz?Akurat można się spodziewać powtórki z rozrywki lat 90tych,gdzie
      ,jedynie prawdziwe’ dokumenty (np księgi wieczyste) importowano z Haify.Naturalnie przy donośnym aplauzie legend etosu.

Comments are closed.