Morawiecki wykorzysta Trybunał Konstytucyjny przeciwko przedsiębiorcom? Wszystko po to, żeby nie wypłacić odszkodowań

Mateusz Morawiecki. / foto: PAP
Mateusz Morawiecki. / foto: PAP
REKLAMA

Zdaniem ekspertów rząd może wykorzystać Trybunał Konstytucyjny do zablokowania wypłat odszkodowań przedsiębiorcom, którzy ucierpieli z powodu restrykcji. „Jesteśmy postawieni w sytuacji Dawida przeciwko Goliatowi” – powiedział dla RMF FM Mateusz Janion, jeden z prawników zajmujących się obostrzeniami i karami nakładanymi na firmy.

Jeszcze w ubiegłym roku premier Mateusz Morawiecki postanowił zapytać Trybunał Konstytucyjny czy sądy mogą rozstrzygać o zgodności z Konstytucją rozporządzeń dotyczących obostrzeń.

Rząd, premier wykorzystuje istniejące doktrynę wyłączności po stronie Trybunału rozstrzygania, czy dany przepis jest konstytucyjny czy nie. Podnoszą się głosy, że ta doktryna powinna doznawać pewnych ograniczeń, szczególnie, biorąc pod uwagę wszystkie wątpliwości, które wokół tej instytucji w ostatnich latach zachodząpowiedział RMF FM adwokat Mateusz Janion z kancelarii Leowen Legal Hub.

REKLAMA

Konstytucjonalista Marek Chmaja uważa, że rząd dąży do zablokowania odszkodowań dla przedsiębiorców. – Po to nie wprowadzają stanu nadzwyczajnego i po to likwidują art. 417 KC, żeby nie wypłacać odszkodowań – stwierdził i dodał, że „ograniczenia działalności gospodarczej na podstawie rozporządzenia, a nie ustawy, są nielegalne„.

Do tej pory sądy rację przyznają przedsiębiorcom. Tak było w zaskarżonym przez premiera trybie, kiedy woj. sąd administracyjny w Opolu, stanął po stronie poszkodowanych. Od kilku tygodni w mediach podaje się, że przedstawiciele szeregu branż szykują pozwy zbiorowe.

Co na to przedstawiciele rządu? To „pojedyncze wyroki, które powodują pewne nieścisłości” – skomentował rzecznik Morawieckiego Piotr Mueller.

Źródło: RMF FM

REKLAMA