Czy ktoś tam pracuje? Trybunał Konstytucyjny przekłada kolejną medialną sprawę

Trybunał Konstytucyjny.
Trybunał Konstytucyjny - zdjęcie ilustracyjne. / foto: Wikimedia, autor: Lukas Plewnia

Trybunał Konstytucyjny po raz dziewiąty wyznaczył nowy termin w sprawie Rzecznika Praw Obywatelskich. A to nie jedyna rozprawa przełożona w ostatnich dniach.

Ledwie we wtorek 23 marca TK ogłosił, że odwołał planowane na następny dzień ogłoszenie wyroku w sprawie przepisów wprowadzających ograniczenia handlu w niedziele.

Prace w parlamencie nad ustawą o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta oraz w niektóre inne dni zakończyły się 10 stycznia 2018 r. Prezydent Andrzej Duda podpisał te przepisy 30 stycznia 2018 r., zaś ustawa weszła w życie od 1 marca 2018 r.

W maju 2018 roku Konfederacja Lewiatan zaskarżyła cztery przepisy ustawy. Niedługo miną trzy lata, odkąd TK rozpatruje ich zgodność z Konstytucją i końca nie widać. Nowego terminu rozstrzygnięcia nie podano.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że „wolne sądy”, o które tak zaciekle walczy totalna opozycja, są rzeczywiście bardzo wolne.

Sprawa Bodnara przełożona

Dziś z kolei ogłoszono, że nie odbędzie się zaplanowana na godzinę 13 rozprawa ws. konstytucyjności przedłużenia kadencji Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara.

Przypomnijmy, że 5-letnia kadencja Bodnara upłynęła we wrześniu ub.r., ale nadal pełni on tę funkcję, bo parlament nie potrafi wybrać następcy.

Jako powód odwołania dzisiejszej rozprawy TK podał nieobecność jednego sędziego. Nowy termin – już dziewiąty – wyznaczono na 12 kwietnia 2021 roku.

Pomiędzy odwołaniem jednej i drugiej sprawy minęły zatem dwa dni. Żeby jednak oddać sprawiedliwość, TK coś tam w międzyczasie robi, bo w środę 24 marca uznał za zgodne z Konstytucją przepisy ustawy o zasadach nabywania od Skarbu Państwa akcji przy konsolidacji spółek w wypadkach redukcji liczby akcji spółki konsolidującej udostępnionych w zamian za akcje spółek konsolidowanych.

Bardziej medialnych spraw na razie jednak nie tyka.