Nowe restrykcje w kościołach. Episkopat zapowiada oddzielną konferencję prasową

dziennikarka/kościół
Kościół - zdjęcie ilustracyjne. / foto: Wikimedia
REKLAMA

W imię walki z koronawirusem rząd postanowił zmniejszyć dopuszczalną liczbę osób w kościołach. Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, ks. Leszek Gęsiak SJ zapowiedział specjalny briefing prasowy w tej sprawie.

Obecny limit wiernych to maksymalnie jedna osoba na 15 metrów kwadratowych, przy zachowaniu odległości nie mniejszej niż 1,5 metra. W świątyniach i obiektach kultu religijnego obowiązkowe jest też zakrywanie ust i nosa, z wyłączeniem osób sprawujących kult.

Zasady te ulegną zmianie, choć de facto zmiana będzie kosmetyczna.

REKLAMA

Od soboty 27 marca będzie obowiązywał nowy limit osób w miejscach kultu religijnego „analogiczny jak w przypadku handlu wielkopowierzchniowego” – jedna osoba na 20 m kw. przy zachowaniu odległości min. 1,5 m.

Stan taki potrwa do piątku, 9 kwietnia, czyli będzie obejmował także święta Wielkiej Nocy, które przypadają 4-5 kwietnia.

To już trzecie duże kościelne święta z rzędu (Wielkanoc 2020, Boże Narodzenie 2020, Wielkanoc 2021), gdy kult religijny będzie sprawowany w reżimie sanitarnym i nie wszyscy wierni – w teorii – będą mogli wziąć udział we mszach.

Jak do tego odniesie się kościół? Namiastkę mieliśmy już w środę, gdy sekretarz Konferencji Episkopatu Polski, bp Artur Miziński we wspólnym komunikacie z ministrem Niedzielskim zaapelowali o „bardzo poważne podejście do obowiązującego limitu liczby wiernych, którzy w jednym czasie mogą uczestniczyć w nabożeństwach”.

Stwierdzono, że „trzecia fala epidemii jest faktem i stanowi obecnie największe zagrożenie dla zdrowia oraz życia Polaków” i „nie można pozostawać obojętnym wobec rosnącej liczby zakażeń”.

Szersze stanowisko kościoła poznamy w najbliższy piątek 26 marca o godzinie 10. Można jednak zakładać, że będzie zbliżone lub takie samo, jak stanowisko rządowe.

REKLAMA