Plagi australijskie… Po powodziach, inwazja pająków-ptaszników na Sydney

Ptasznik
Agresywne bywają osobniki męskie Fot. Wikipedia
Czarny tydzień w sklep-niezalezna.pl
Czarny tydzień w sklep-niezalezna.pl

Po strasznych powodziach Australijczycy doświadczają inwazji pająków-ptaszników, które szukają suchych terenów. Pojawiają się m.in. w mieszkaniach w Sydney. To nowa plaga i skutek uboczny niedawnych powodzi, które nawiedziły stan Nowej Południowej Walii.

Pająk atraks, inaczej podkopnik lub potocznie ptasznik australijski, to gatunek dużego pająka (od 24 do 60 mm długości), który występuje w australijskich stanach Queensland i Nowej Południowej Walii, szczególnie często w okolicach Sydney.

Jest aktywny głównie o zmierzchu lub w nocy. Bardzo agresywny i niebezpieczny, uważany za najbardziej jadowitego pająka na świecie. Jego szczękoczułki są w stanie przebić nawet paznokieć człowieka.

Zgony powodowane ich ukąszeniem wynosiły do niedawna do kilkunastu przypadków rocznie. To zasługa opracowania serum na początku lat 80. Z jego podaniem trzeba jednak zdążyć na czas.

– Teraz wysokie temperatury i duża wilgotność tworzą idealny koktajl do inwazji pająków w nadchodzących dniach – ostrzega Tim Faulkner, dyrektor ogrodu zoologicznego Australian Reptile Park.

Zdjęcia ptaszników uciekających z zalanych obszarów stały się w ostatnich dniach hitem internetu. Widać na nich pająki wspinające się po ogrodzeniach i budynkach. Australian Reptile Park uspokaja, że dysponuje zapasami serum i prosi, by nie zabijać pająków.

3 KOMENTARZE

  1. Australię, jako kraj szczególnie zasłużony w budowaniu Nowego Wspaniałego Świata, dotyka coraz więcej plag. Nie trzeba jakiejś szczególnej spostrzegawczości, żeby dostrzec podobieństwo do plag egipskich. Pan Bóg naprawdę nie chce nas wyniszczyć i od pewnego czasu ciągle zsyła znaki ostrzegawcze.

  2. Od zawsze zsyła na nas straszliwe choroby, trzęsienia ziemi, tsunami, tajfuny, itp „atrakcje” powodując śmierć milionów ludzi. Jest to dowód jego nienawiści, a nie miłości. Na istoty które się kocha nie zsyła się tak strasznych rzeczy. Na samą malarię umiera rocznie 2 miliony ludzi, głównie dzieci. To 5479 osób dziennie, 228 osób na godzinę, 3,8 na minutę. Co 15 sekund na malarię umiera jedna osoba. Malarię wywołują stworzone przez Boga pierwotniaki – zarodźce.

  3. Plagi…

    Chyba jedyne rozwiązanie – za tydzień ofiara z baranka…

    Akurat w Australii owiec nie brakuje – jest ich z 2-3 razy tyle co ludzi – powinno im starczyć :-)

Comments are closed.