Kościół francuski przeprasza za „zbrodnie” pedofilii. Przez ostatnie 70 lat w Kościele mogło się przyczaić nawet 1,5 tys. zboczeńców

Sanktuarium w Lourdes
Lourdes Fot. Wikipedia
REKLAMA

Konferencja Episkopatu Francji (CEF) przegłosowała 26 marca uchwałę dotyczącą przypadków pedofilii wśród księży. Powołana w tym celu komisja nie wyklucza, że zjawisko mogło dotyczyć nawet 10 tys. takich przypadków od roku 1950.

Biskupi stwierdzają, że „Kościół chce wziąć na siebie odpowiedzialność wobec społeczeństwa, prosząc o przebaczenie za te zbrodnie”.

Francuscy biskupi chcą uznać swoją odpowiedzialność „za przeszłość, teraźniejszość i przyszłość” – oświadczył podczas konferencji prasowej w Lourdes ks. bp Olivier Leborgne.

REKLAMA

Nie wyklucza się też odszkodowań dla ofiar. Kościół francuski chce przeznaczyć na to fundusz, którym ma zarządzać niezależny organ. Byłby on odpowiedzialny za „rozpatrywanie wniosków i podejmowanie decyzji o alokacji środków w granicach możliwości funduszu”.

Przypadki pedofili kładą cień na Kościele katolickim także we Francji. Oskarżano tu już przed sądami biskupów o tuszowanie takich przypadków. To także rodzaj środka „dyscyplinującego” hierarchów, którzy chcieliby zbyt mocno krytykować niektóre działania państwa. Zawsze w diecezji można jakąś starą sprawę tego typu znaleźć…

Dlatego biskupi podeszli do tematu poważnie i powołali w 2018 roku niezależną komisję, która bada takie przypadki. Wyniki jej prac mają być opublikowane we wrześniu tego roku. Niezależna Komisja ds. Nadużyć Seksualnych w Kościele (CIASE) wstępnie szacowała liczbę ofiar pedofilii w czerwcu 2020 roku na „co najmniej 3000”.

Ostatnio mówi się, że od roku 1950 takich przypadków mogło być nawet 10 tys., przy około 1500 pedofilach, którzy przyoblekli sutanny.

Źródło: Le Figaro

REKLAMA