Francja zaostrza kontrole na lotniskach, autostradach i dworcach kolejowych

TGV Fot. ilustr. Wikipedia
TGV Fot. ilustr. Wikipedia
REKLAMA

We Francji obowiązuje zakaz przemieszczania się na większe odległości bez poważnej przyczyny. Rząd zapowiada zintensyfikowanie kontroli na stacjach, lotniskach i w miejscu poboru opłat na autostradach.

Premier Jean Castex zapowiedział wzmocnienie kontroli z powodu tego, że „sytuacja jest krytyczna” i wskazał na tzw. trzecią falę pandemii oraz dominującą obecność wariantu „brytyjskiego” wirusa. Dodatkowe kontrole mają się nasilać od piątku 26 marca.

Będą też kontynuowane kontrole ulicach w celu przestrzegania dystansu, czy noszenia maseczek. We Francji dopuszczone są spotkania grup nie większych, niż 6 osób. Stan alarmowy, obowiązuje już w 19 departamentach i może zostać rozszerzony. 25 marca na czerwoną listę trafiły Nièvre, Rodan i Aube.

REKLAMA

Tutaj obowiązuje zakaz podróżowania dalej niż 10 km od domu. Tymczasem w regionie paryskim, który też jest na tej liście, francuskie koleje SNCF, tuż przed wejściem w życie obostrzeń, odnotowały „dwa razy więcej rezerwacji biletów”. Wielu mieszkańców Paryża i okolic uciekło do letnich rezydencji na prowincji, zanim nowe środki zdrowotne weszły w życie.

Obecnie podróże międzyregionalne są mocno ograniczone. Nie można już np. przejść z czerwonej strefy do strefy zielonej, z wyjątkiem sytuacji nadzwyczajnych i pracy zawodowej. Koleje ogłosiły 25 marca, że zawieszają dużą część pociągów TGV od poniedziałku 29 marca.

W czasie Wielkanocy rząd postanowił nie drażnić Kościoła. Nie przewidziano specjalnych obostrzeń dla Mszy św. i będą się one odbywały jak do tej pory.

Źródło: Le Figaro/ France Info

REKLAMA