
Nie tylko państwa, których budżet opiera się na turystyce cierpią z powodu pandemii koronawirusa. Także miasta. Kryzys zdrowotny pozbawił Paryż i region stołeczny w 2020 r. dochodu wycenionego na 15,5 mld euro.
Liczba zagranicznych gości w regionie paryskim spadła o 78%. Ubyło więc 33,1 mln turystów w porównaniu do roku 2019. Takie dane przekazał Regionalny Komitet Turystyki (CRT).
Jego komunikat mówi o „historycznym spadku” liczby zagranicznych turystów.
Wcześniej Paryż bił kolejne rekordy frekwencji. W sumie francuska stolica gościła w 2020 roku 17,5 miliona turystów, z czego 12,6 miliona Francuzów (w ich przypadku spadek rok do roku wyniósł 56%). Przychody z turystyki wyniosły tylko 6,4 miliardów euro.
Sytuację ratował trochę okres przerwy pomiędzy falami pandemii od lipca do października. Byli to jednak głównie turyści z prowincji oraz z krajów sąsiednich – Niemiec, Wielkiej Brytanii, Belgii i Włoch.
O 68% spadła liczba nocy spędzanych przez gości w hotelach. Branża hotelarska odczuła zwłaszcza brak klientów biznesowych i międzynarodowych. Generowali oni 70% ich obrotów. Najbardziej ucierpiały hotele luksusowe.
Sporo straciły też muzea. Zwłaszcza Luwr i Wersal. Frekwencja w nich spadła odpowiednio o 72% i 76%. Restauratorzy utrzymywali się tylko dzięki wsparciu z budżetu.
Źródło: Le Figaro/ AFP

![Barbarzyński atak na środku ulicy europejskiej stolicy. Dźgał i próbował odciąć głowę. Na pomoc ruszyli postronni ludzie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/belfast-atak-nozownika-policja-sledztwo-100x70.jpg)

![Miller OSTRO o pomocy Ukrainie. „Każdy nasz transport nie powinien odbywać się za darmo” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/04/Miller-100x70.jpg)




