Tych smartfonów już więcej nie będzie. Chińska konkurencja wykończyła południowokoreańskiego giganta

Smartfon - zdj. ilustracyjne / Fot. Unsplash
Smartfon - zdj. ilustracyjne / Fot. Unsplash

Firma LG miała długo swoje smartfony w pierwszej dziesiątce producentów na świecie. Była jednym z pionierów systemu operacyjnego Android. Okazało się, że nie dała rady konkurencji ze strony chińskich producentów i zaprzestaje produkcji tego sprzętu.

Dział smartfonów LG przez ostatnie 23 kwartały z rzędu, od 2015 r. notował deficyt. Łączna strata południowokoreańskiej firmy na koniec 2020 roku wynosiła 5 bilionów wonów (3,8 mld euro).

LG Electronics to drugi co do wielkości producent sprzętu gospodarstwa domowego w Korei Południowej, zaraz po Samsungu. W poniedziałek 5 kwietnia firma oświadczyła, że zamyka swój biznes smartfonowy. Jeszcze na początku 2010 roku LG była poważnym partnerem Google’a przy serii Nexus.

Niepowodzenie firmy to wynik ostrej konkurencji ze strony chińskich rywali, takich jak np. Huawei. Według specjalistycznej firmy Counterpoint, LG ostatni raz miała ponad 3% udział w rynku w drugim kwartale 2018 roku.

Teraz LG ma się skoncentrować na komponentach do pojazdów elektrycznych, robotyce i „inteligentnym” wyposażeniu domu. Te sektory przeżywają wzrost. Doniesienia medialne mówiły wcześniej o rozmowach z wietnamską Vingroup w sprawie możliwej odsprzedaży działu smartfonów. Negocjacje zakończyły się podobno niepowodzeniem z powodu wymagań finansowych stron.

Źródło: AFP/ Le Parisien

8 KOMENTARZE

  1. ..u mnie na 10 znajomych/rodzina 8 osób ma xiaomi i wszyscy są zadowoleni bo za ok 550zł masz telefon z android 10 , ośmiordzeniowy procesor media tek, 4/64gb, wyświetlacz fullhd+ bateria 5000 mah, oraz nie najgorszy aparat ….dla porównania najtańszy telefon typu smartfon z nadgryzionym owocem kosztuje ok 2,1tys zł i bez ładowarki sieciowej ….

  2. LG robiło kiepskie wyroby. Jak się psuł monitor w firmie, to prawie zawsze był to LG. Smartfony LG też były kiepskie. Samsung jest z Korei i sobie radzi bardzo dobrze, bo nie robi takiej chały jak LG. :-)))))))))))

    • natomiast takich bęcwałów jak „bu ha ha hab ha” należy w pierwszej kolejności eksportować choćby i na Madagaskar; a najlepiej po przekątnej przez środek Ziemi, jak najdalej od Polski; takich „zgniłych owoców” trzeba się wyzbyć z naszej Ojczyzny jak najszybciej; niech nie zanieczyszczają powietrza, wody i gleby swoimi wyziewami;

  3. To bardzo ładna cecha charakteru – potrafić sobie odpuścić jak nie idzie – nie brnąć latami tracąc miliardy…

    Jak widać panowie z Lucky Goldstar to potrafią :-), wiem że zmienili nazwę ale ta stara jest taka wdzięczna…

Comments are closed.