Korwin-Mikke o młodych, wykształconych z wielkich miast: „To równina intelektualna. ‚Wykształcony’ oznacza dziś kalekę”

Janusz Korwin-Mikke.(Fot. YouTube)
Janusz Korwin-Mikke.(Fot. YouTube)

Janusz Korowin-Mikke w felietonie opublikowanym na swojej witrynie, znokautował ogłupiałą masę młodych ludzi, którzy poddani szkolnej indoktrynacji zatracili zdolność logicznego i klarownego myślenia. Ta młodzież stanowi dzisiaj o silne zlewaczałej KO i Polski 2050 Szymona Hołowni.

„Platforma Obywatelska – a także cała KO i w dużej mierze Polska2050 – z dumą głosi, że jest partią ludzi Młodych, Wykształconych z Wielkich Miast. I statystyki to potwierdzają. Tylko: co to znaczy?” – pyta sam siebie Korwin-Mikke.

„WCzc.Anna-Maria Żukowska, która przebiła p.prof.Monikę Płatek w gadaniu kompletnych bzdur została wybrana gdzie? Na zebraniu Oddziału Paranoiczek w Szpitalu dla Psychicznych? Czy może przez dójki z gminy Przywdziewo Średnie? Nie! Została wybrana przez Młodych, Wykształconych z Wielkiego Miasta – konkretnie: Warszawy” – kwituje.

Polityk opisał pewną debatę, licealistów i uczniów zawodówki, której przyglądał się przed laty. Młodzież dyskutowała o wejściu Polski w struktury UE. Korwin zauważył, że ci z ogólniaka rzucali wyświechtanymi sloganami i sami nie za bardzo mieli pojęcie o czym mówią. Ci z zawodówki mówili rzeczowo, rozsądnie i logicznie.

„Skąd ta różnica? W szkole zawodowej dwa koła zębate muszą do siebie pasować – i koniec*. Natomiast w liceum można (co na poziomie najwyższym – w kategorii kobiecej – udowodniły pp.Płatek i Żukowska) tworzyć zdania kompletnie nonsensowne, byle gramatyka się zgadzała. ‚Żonaty kawaler’ to ‚ciekawe zestawienie świadczące o kreatywności ucznia” – pisze.

Tutaj dochodzi też do brutalnych wniosków. „Powiedzmy to jasno: słowo ‚wykształcony’ oznacza dziś kalekę, człowieka poddanego brutalnemu praniu mózgu w reżymowej szkole!” – podsumowuje.

Jego zdaniem dzisiaj polityczna indoktrynacja zaczyna się w podstawówce. Na poziomie liceum dochodzi już do kompletnego „omóżdżenia”.

„Mają reagować odruchowo: d***kracja – Dobro Absolutne, Równouprawnienie – podważanie go to śmieszność, Rasizm – obrzydliwość, nacjonalizm – okropność” – pokazuje prosty schemat.

Korwin zaznacza, że narzędziem, które pozwala utrwalać głupie schematy i promować utopijne idee są media.

„Dziś jest telewizja. I bardziej jeszcze nowoczesne media. W wyniku tego Młodzi Wykształceni z Wielkich Miast to na ogół Równina Intelektualna. W dodatku: Równina obsiana wyłącznie Czerwoną Mową-Trawą” – pisze.

„Czasem obserwuję szamotaninę intelektualną tak wychowanych młodych ludzi żyjących w Wieży z Kości Słoniowej. Wypowiadane przez nich zdania nie muszą być uzgadniane z Rzeczywistością – uzgadniane są z Systemem Pojęć (nie mówi się im, że są to pojęcia ‚lewicowe’ – nie: to są pojęcia Uniwersalne, a kto kwestionuje np. d***krację po prostu nie jest wart dyskusji!)” – twierdzi JKM.

Źródło: korwin-mikke.pl

37 KOMENTARZE

    • Domyslam sie, ze gdyby rzeczona „mlodziez” popierala pana Mikke i glosowala na Konfederacje to natychmiast przestalaby byc ta masa pozbawiona umiejetnosci logicznego myslenia, nawet gdyby jej poziom intelektualny nie ulegl zmianie chocby o jote.
      Zreszta sam pan Mikke jest wyksztalcony i z wiekszego miasta. Tyle ze nie jest juz mlody. Ma mniej wiecej tyle lat co Stefan Niesiolowski. Czyzby wiec obaj ci panowie reprezentowali podobny poziom intelektualny?

      • Mozna by se wyspekulowac, ze gdyby Afryke zamieszkiwali biali, to biali byliby przesladowana rasa. Czyli ze wtedy to postepowi czarni by walczyli o prawa bialych. Tylko po co takie bezdetne i nieralne spekulacje (jak i twoje)? Wyksztalcony 50-60 lat temu i wyksztalcony teraz to dwie rozne rzeczy. Np. 60 lat temu czarni walczyli w USA o to by moc brac czynny udzial w polityce.

    • JKM nawet jako mason niskiej rangi, powinien coś niecoś wiedzieć o planach swoich szefów. A okazuje się, że JKM tylko biega po piwo i nie jest wtajemniczany w operacje masonerii. Znaczy fałszywa miernota.

      • Oczywiście, że z forum odeszli (lub odchodzą) larum, Rusticulus (ten powyżej to podróbka) smys, Jarun, Archer, a pozostają bezmyślni korwiniści i nudzące się przychlasty z nadmiarem wolnego czasu. JKM zwykle serwuje kłamstwa w rodzaju porównań ucznia zawodówki i liceum.To blaga, pic wzięty z sufitu, ale płaskoziemcy z konfy łykają to jak pelikany.

  1. Niestety to prawda. Młodzi ludzie mają to co im przekazano, w testach, w nauce kluczem, zapychając szare komórki czym się da. Jednak nie ma w tej wiedzy ich samych, żadnej kreacji, przemyśleń, dążenia do prawdy, uważają że mają własne zdanie, nie zdając sobie sprawy że to wpojone a nie ich własne. To nie nauka ale przystosowanie do życia w społeczeństwie. Nic własnego, tylko program po który sięga się w własny umysł. Brak krytycznego myślenia.

  2. Dużo w tym racji, na szczęście wśród młodych jest spora grupa osób, w których system masowego glajszachtowania nie zabił samodzielnego myślenia. Zresztą zawsze tak było: nieliczna grupa myślących i szara masa. Tyle że dzisiaj ta szara masa decyduje prawie o wszystkim. Ściślej, firmuje swoją większością działania tych, którzy naprawdę rządzą światem.

  3. Zduszenie własnej wolnej woli. Zapakowanie wszystkim co potrzebne do tu i teraz. Przemyślenia są obce, patrzenie w przyszłość nie mieści się w nauczaniu, poznawczość ograniczona, o percepcji nie ma mowy. Jest jednak ślepa wiara w to co nas uczono, bezkrytyczne przyjmowanie wszystkiego na wiarę i wszechobecny strach przed byciem wolnym.

  4. Janusz, rozmawiając z Tobą poznałem Cię, jako błyskotliwego, bezkompromisowego i bardzo inteligentnego człowieka!
    Dlaczego zatem używasz określenia wykształcony a nie INDOKTRYNOWANY???

    • Indoktrynowany – to znaczy komuś dopiec, natomiast mówiąc o wykształceniu, mamy na myśli łagodne zainicjowanie pojęcia nauczania jako „indoktrynacji”. domysł pozostawia się rozmówcom. W ten sposób dowodzimy że będąc wykształconym zdobyliśmy coś więcej niż przyćmioną świadomość programową i patrzymy dalej niż wpojony program nauczania. Świadomości nie zdobywa się poprzez program, ale jest to w nas co należy szanować i wzbogacać.

      • Wymyslasz i bzdurzysz. Korwin tez ma krotki slownik wiec myli „wyksztalcony” z „uksztaltowany”.
        Korwin jako pretensjonalny filizof i naukowiec, jak sam o sobie mowi, nie jest ani jednym ani drugim.

  5. Niewiele wystarczy do przekonania by tacy byli za Kaczyńskim, Hołownią czy inną opcją. Podatni na magię TV, ogarnięci szałem by mieć a nie zdobywać. Posłuszni, powolni, i jak uczy kościół, cisi i pokorni. Jakże łatwo owładnąć tłumem opanowując ich emocje, albo podnieść jego morale. Życie i doświadczenie zasila świadomość, to dar bezcenny na który wszystkie szuje mają chrapkę. Nie można być w pełni świadomym, od tego jest program nauczania.

  6. Korwin chce indoktrynować dokładnie to samo tylko w swoją stronę. Poza tym nie przyjmuje do wiadomości że ci ze szkoły zawodowej co składają zębatki których tak podziwia też mogą mieć poczucie przyzwoitości polegające na akceptacji mniejszości etnicznych, orientacji seksualnej, praw kobiet itp. Niektórzy ludzie po prostu się z tym rodzą. Inni nie i za chiny nie chcą przyjąć do wiadomości, że można tak mieć bez ingerencji osób trzecich.

    • Bo nie można. Nikt sam z siebie nie tolerowałby czegoś tak obrzydliwego jak patologie seksualne. Trzeba tęgiej indoktrynacji żeby zdusić w człowieku wrodzone obrzydzenie do tego typu rzeczy.

      • Bingo!
        „…też mogą mieć poczucie przyzwoitości polegające na akceptacji mniejszości etnicznych, orientacji seksualnej, praw kobiet itp.”
        Buhahahahahahahahaha!
        Niech pomieści to wreszcie każdy, pusty lewacki łeb: „prawa kobiet”, podobnie jak i „prawa mniejszości”, czy parytety, albo „prawa socjalne” NIE ISNIEJĄ.
        Istnieje za to coś takiego jak prawo, jedno i równe dla wszystkich.

        • Pajacu, zarowno twoje „jedno prawo” jak i „prawa kobiet” czy „mniejszosci” , a nawet o zgrozo Rude Pravo, to wytwory ludzkiej wyobraźni. Nie masz zadnych praw. o tylko semantyka i to dosc niekonsekwentna w swojej istocie.
          Zwykle o prawach krzyczą krzycza stojacy nad przepascia. Zwykle o swoich wyimaginowanych prawach do zycia.

  7. Mój syn ,7 lat miał badanie dojrzałości szkolnej. Pani pokazuje obrazki i pyta: Czy jest tu flaga Polski? Syn pokazał. Czy jest tu godło Polski? Syn pokazał. Czy jest tu flaga UE? Syn nie pokazał. Za to zadanie 0 punktów :).

  8. Mam odmienne zdanie, podział na głupców i myślących nie pokrywa się z podziałem na młodych i starych. Podział sięga głębiej i idzie niejako w poprzek. Mało to matołów w starszym wieku, w którym doświadczenie życiowe winno być drogowskazem.
    W głupocie i ciemnocie, żyje się w szczęściu i cnocie -powiedzenie z XVIII w.

    • Ty i tobie podobni nie tak dawno dalibyście się powiesić za Bolka. Albo za Kwacha. Jakoś tam brak wykształcenia był spoko 😂

    • O inteligencji nie swiadczy jaka kto szkole ukonczyl to raczej chec posiadania tytulu. Jesli ktos nie chce spedzic na uczelni 5 lat nad ksiazkami i miec tytulu to jego sprawa, mozna poswiecic sie bardziej porzytecznym sprawom, jak robi to pan Bosak.

  9. Kto Korwina słucha-ten sam sobie szkodzi. JKM 20 września ogłosił, że epidemia w Polsce Koronawirusa skończyła się. Taki z niego światły człowiek. Karciany szuler ma swoich bezrozumnych, bezkrytycznych słuchaczy. Po co zajmować się bzdurami fiśniętego dziadygi?

    • Orb dziecko daj sobie na wstrzymanie, zaciśnij pośladki i tak trzymaj. Co wejdziesz na pisanie to coś Ci wyleci śmierdzącego. Tu drogie dziecko nie chodzi o epidemie jak widać ale o świadomość, życie , doświadczenie, mądrość, i nie żadne tytuły… ale to nie o Ciebie chodzi Ty nie masz nic z wymienionych.

  10. Teraz Su- robi za su-kę 😂😂😂😂😂😂😂 A Korwin jak zwykle bredzi. „Nie ma już epidemii i nikt nie umiera z powodu kowidu-JKM. ” Ogolę sobie brodę.

  11. Można być wykształconym (posiadać wiedzę i umiejętności) w jednej dziedzinie i absolutnym ignorantem w innych. To pewnie wchodzi w skład powyżej opisywanego zjawiska.

Comments are closed.