Dr Ozdyk: Czas na Nowy Lockdown „POMOSTOWY” [VIDEO]

Foto: Tomasz Sommer Extra

Jak kraje żyjące z turystyki podchodzą do lockdownu? Dr Sławomir Ozdyk komentuje sytuację w Szwajcarii i nie tylko.

Dr Sławomir Ozdyk był gościem programu Tomasz Sommer Extra. Jednym z tematów audycji było podejście do obostrzeń krajów żyjących z turystyki.

Pierwszym przykładem była Szwajcaria. Kraj cudownych gór, uwielbiany przez fanów narciarstwa, postanowił nie działać przeciwko swoim przedsiębiorcom.

Wyciągi narciarskie działają, choć restauracje wciąż pozostają zamknięte. Ponadto otworzono sklepy, muzea, czy biblioteki.

Wznowiona też została działalność sportowa i kulturalna dla młodzieży.

Dr Ozdyk zwrócił uwagę na to, co o sytuacji piszą szwajcarskie media. Otóż okazało się, że bilans decyzji o otworzeniu stoków jest „dodatni” i nie miało to żadnego wpływu na pandemię.

Ponadto sytuacja taka ma pozytywny wpływ na gospodarkę. Stęsknieni za normalnością turyści rzucili się bowiem na szwajcarskie stoki.

„Szwajcarzy, którzy mają banki, śnieg, stoki, to jeszcze w tym roku zarobili kupę szmalu – w tym na Polakach – którzy przyjechali do nich i nie miało to najmniejszego wpływu na rozwój czy rozprzestrzeniania się pandemii koronawirusa. Po prostu wydali 2 euro więcej na środki dezynfekujące, dwa razy częściej szmatką przecierali kanapy wyciągowe. I dzięki temu zarobili!” – podkreślił dr Ozdyk.

Źródło: Tomasz Sommer Extra

3 KOMENTARZE

  1. Rozkazy widze ida z centrali.

    W niemczech nazywa sie to Brucken-lockdown, ktory po polsku znaczy…

    Pomostowy:D

  2. „Dziwnym” przypadkiem, ten świrus celebryta zna się nawet na geografii i omija Meksyk, Teksas, Białoruś, Rosję i inne kraje. Szwecja nawet nie raczyła żadnych lockdownów wprowadzać i śmiertelność nawet ma niższą od innych! Ręce opadają na to oszustwo a jeszcze bardziej na otumanionych i zmanipulowanych ludzi… A do ludzi dalej nie dociera, że ludobójstwo nie ulega przedawnieniu! No chyba, że już nie będzie komu sądzić bo tak celebryta się rozszaleje…

Comments are closed.