Prostytutki, narkotyki, luksusowe auta. Syn prezydenta USA Józia Bidena obnażony [VIDEO]

Nieprzytomny, będący pod wpływem narkotyków Hunter Biden - syn prezydenta Joe Bidena. Zdjęcie pochodzi z komputera Huntera Bidena.
Nieprzytomny, będący pod wpływem narkotyków Hunter Biden - syn prezydenta Joe Bidena. Zdjęcie pochodzi z komputera Huntera Bidena.

„Daily Mail” odpaliło prawdziwą bombę z udziałem syna prezydenta USA. Hunter Biden wydał fortunę na prostytutki, narkotyki i inne „uciechy”, unikając przy tym podatków.

Afera wokół syna Józia Bidena miała zmienić kampanię prezydencką. Tak się jednak nie stało, a materiały dopiero teraz ujrzały światło dzienne.

Okazuje się, że ukraiński wątek to „pikuś” przy tym, co wyczyniał Hunter Biden w USA.

Portal „Daily Mail” opublikował zdjęcia z pornozabaw Bidena oraz maile, w których syn prezydenta stara się uniknąć więzienia za niezapłacone podatki federalne.

Łącznie „Daily Mail” zdobyło 103 tys. wiadomości tekstowych, 154 tys. e-maili, ponad 2 tys. zdjęć i dziesiątki filmów z laptopa Huntera.

Z ustaleń dziennikarzy wynika, że chociaż Hunter zgłosił ponad 6 mln dolarów dochodu w latach 2013- 2016, to nadal miał ogromne długi na kartach kredytowych.

Biden junior wydał fortunę na striptizerki, prostytutki, narkotyki i drogie samochody. Posiada m.in. Porsche, Audi, Forda Raptora z 2018 roku, Range Rovera, Land Rovera, BMW i Chevroleta.

Wśród SMS-ów znalazły się i te, które Hunter wysyłał do kobiety o imieniu „Vicky” w kwietniu 2018 roku. Nazywał ją „ukochaną”, oferował zapłatę czynszu jej matki w Doniecku na Ukrainie, zakup biletów lotniczych i wypłatę pensji.

Z innych sms-ów wynika, że w lutym 2019 roku Hunter romansował już z kobietą o imieniu Dianna Pagano. Para umawia się w jego pokoju hotelowym w New Haven w stanie Connecticut.

Miesiąc później kobieta wysłała Hunterowi SMS-a, oferując mu „noc za 100 lub 200” oraz narkotyki. Pagano została oskarżona o złamanie warunków wyroku zawieszenia przez rzekome prowadzenie grupy narkotykowej w East Haven.

Syn prezydenta korespondował także „Oxaną Russki”. Wiadomości dotyczyły wypłaty 2 tys. dolarów dla niej i innej kobiety, z którą spędził noc.

Dwie inne Rosjanki „Kristina Matveeva i Rimma Elmeeva” również wysłały mu wiadomości z prośbą o pieniądze. Jakby tego było mało, Hunter miał pisać do menedżera klubu ze striptizem w maju 2018 roku i oskarżać striptizerkę o kradzież jego kurtki Gucci za 8,5 tys. dolarów.

Poza tym w lutym 2019 roku Biden otrzymał wiadomość od użytkowniczki strony z seks kamerami, która dziękuje mu za „rozpieszczanie i sprawienie, by wczorajsze urodziny były wyjątkowe”.

Zdjęcia w sieci

W efekcie śledztwa dziennikarzy „Daily Mail” sieć zalały zdjęcia Hunter, który uprawia seks przy małym piesku, duże ilości narkotyków, jak również syna prezydenta Bidena paradującego z przyrodzeniem na wierzchu.

Warto przypomnieć, że w 2019 roku Hunter został postawiony przed sądem w Arkansas za niepłacenie alimentów na swoją córkę, którą miał ze striptizerką Lunden Roberts.

Syn prezydenta twierdził, że nie ma pieniędzy… mimo, iż wynajmował dom za 12 tys. dolarów miesięcznie i posiadał Porsche Panamera.

Gdy sędzia nakazał mu przedstawienie dokumentacji finansowej, Hunter załatwił sprawę z Roberts poza sądem.

Źródło: Daily Mail / o2

9 KOMENTARZE

  1. Takie sa elityUSA pod wladza Mamona, takie w sa juz w III RP, ktora wstala z kolan i urosla do rangi strategicznego sojusznika (frajera) imperium

  2. Te 100 i 200 – chyba dolarów, za noc – to, biorąc pod uwagę kryteria luksusowych call-girl w USA, to raczej wskazywałoby na standardy „gorszych rejonów Poznańskiej” (w Wwie)

  3. No i co? Gdyby dotyczyło to syna Trumpa to wszystkie lewackie media w USA bebnilyby przez miesiąc,ale jak dotyczy to synalka Bideta to będą to jeszcze bronić i pomniejszyć winę.Lewactwo to ,,himalaje, HIPOKRYZJI

  4. Znowu usuneli moj wpis! znow proba uciszania! YouTube-
    Poland’s Church and State Alliance | People and Power

    W tym kraju wolnosci jest zabronione powiedziec cos o klerykach/pedofilach
    przeciez takie same orgie sa w tych kregach.

Comments are closed.