– Musiałem przerwać, następnie zostałem spisany i wyprowadzony z kortu przez policjantów – tak interwencję policjantów centrum sportowym Hasta la Vista relacjonuje jeden z klientów. Na miejscu pojawiła się grupa kilkunastu funkcjonariuszy.
W ostatnim tygodniu policja, często w asyście sanepidu a nawet żołnierzy, ruszyła na kontrole siłowni, klubów i centrów sportowych. Do jednej z takich sytuacji doszło we Wrocławiu.
Policja ruszyła na kontrole działających siłowni. Pomagają im żołnierze
Jak informuje „Gazeta Wrocławska” w lokalnym centrum sportowym Hasta la Vista pojawiła się grupa kilkunastu policjantów. Na miejscu zastali kilkadziesiąt osób, które grały w squasha i badmintona.
„Łamanie reżimu sanitarnego”
Interwencję funkcjonariuszy opisuje jeden z klientów centrum. – Akurat grałem na korcie do squasha, gdy do szklanych drzwi zaczęli się dobijać umundurowani policjanci – relacjonuje mężczyzna.
– Musiałem przerwać, następnie zostałem spisany i wyprowadzony z kortu przez policjantów. Teraz mam być wezwany na komisariat pod pretekstem popełnienia wykroczenia łamania reżimu sanitarnego – dodaje.
Klient centrum podkreśla, że przecież na dużym korcie do squasha znajdują się dwie osoby, a korty są od siebie oddzielone szklanymi drzwiami i ścianami.
– Poza kortami chodzi się w maseczkach, korytarze są przestronne i nie ma problemu z zachowaniem dystansu – wskazuje mężczyzna w rozmowie z „Gazetą Wrocławską”. Dodaje, że sam złoży skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich.
Wejście weryfikowane przez policję
Do sprawy odniesiono się także na Facebookowym profilu centrum. – W dniu dzisiejszym policja w sposób siłowy wyprosiła wszystkie osoby korzystające z obiektu, stojąc na stanowisku, że z obiektu mogą korzystać tylko osoby powołane do kary narodowej przez Polski Związek Sportowy w Sportach Olimpijskich – poinformowano.
Zdaniem klubu jest to „niezgodne z obowiązującym rozporządzeniem w sprawie ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii i opinią Radcy Ministra w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii”.
– Obiekt posiada aktualną, pozytywną decyzję sanepidu. Obecnie wejście na obiekt jest weryfikowane przez funkcjonariuszy policji, którzy nie wpuszczają osób nienależących do kadry olimpijskiej. Będziemy odwoływać się od działań Policji oraz na bieżąco udzielać informacji – dodano.
Czynności wyjaśniające
Przeprowadzenie kontroli potwierdził w rozmowie z gazetą sierżant sztabowy Krzysztof Marcjan z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. – Na miejscu zastaliśmy kilkadziesiąt osób, które zostały wylegitymowane i spisane – mówi.
– Teraz prowadzone są czynności wyjaśniające, czy swoim zachowaniem wylegitymowani na złamali obwiązującego kwietnia rozporządzenia o obostrzeniach pandemicznych – dodaje.
Źródło: Gazeta Wrocławska/Facebook