Poseł Konfederacji Grzegorz braun w Sejmie. Foto: PAP
Poseł Konfederacji Grzegorz braun w Sejmie. Foto: PAP

Kandydat Konfederacji na prezydenta Rzeszowa Grzegorz Braun żąda natychmiastowego odwołania wojewody podkarpackiego oraz szefa podkarpackiego oddziału NFZ.

W oświadczeniu podpisanym przez polityka można przeczytać, że funkcjonowanie podkarpackiej ochrony zdrowia budziło jego zastrzeżenia od początku wykonywania przez niego mandatu posła.

„Było przedmiotem trosk m. in. przez zgłaszanie bierności w funkcjonowaniu kierownictwa oddziału NFZ. Szereg bardzo poważnych patologii systemowych ujawniło się bardzo wyraźnie, po ogłoszeniu stanu epidemii. Byłoby lepiej, gdyby udało się doczekać do zrównoważenia sytuacji i wówczas dokonać stosownych rozliczeń. Niestety, dziś trzeba stwierdzić, iż stanowcze działania są konieczne natychmiast” – alarmuje kandydat na prezydenta Rzeszowa.

Braun w swoim oświadczeniu wymienia „poważne sygnały ostrzegawcze”. Jednym z nich jest, zdaniem posła Konfederacji, zamieszanie ze szczepieniami w miniony weekend.

Michalkiewicz. The Movie

„Gdy w dniach najważniejszych świąt, po cichu, prowadzone były wątpliwe działania w sprawie szczepień. Powstały wątpliwości, czym w istocie szczepiono, na jakich zasadach. Obecnie skandal osiągnął poziomy nieprawdopodobne wraz z ujawnieniem, iż w ogóle mogła się pojawić, być rozpatrywana, opcja wielokrotnego używania strzykawek jednorazowych” – pisze poseł.

W ocenie polityka, za „tego typu operacje” odpowiedzialność ponosi wojewoda, „jako terenowy reprezentant rządu i dyrektor miejscowego oddziału NFZ”.

„Osoby te nie tylko że nie dopilnowały, nie zabezpieczyły akcji szczepień w koncepcji, która była realizowana – ale jeszcze w ostatnich dniach same, osobiście uczestniczyły w konferencjach prasowych reklamujących szczepienia według formuły, która obecnie uległa ostatecznej kompromitacji, w związku z ujawnieniem, niech by nawet, tylko rozważania wielokrotnego użycia jednorazowych strzykawek” – napisał Braun.

W swoim oświadczeniu zażądał odwołania wojewody podkarpackiego Ewy Leniart, która też startuje w wyborach na prezydenta Rzeszowa oraz dyr. oddziału NFZ Roberta Bugaja.

Poseł zaznaczył, że na ich miejsce powinny został powołane osoby, które „natychmiast ogarną powstały bałagan”.

„Natychmiastowe działania powinny podjąć stosowne służby i prokuratura” – dodał.

Poniżej oświadczenie posła Grzegorza Brauna w sprawie sytuacji ochrony zdrowia na Podkarpaciu (zapis oryginalny):

Funkcjonowanie podkarpackiej ochrony zdrowia budziło moje poważne zastrzeżenia, od początku wykonywania mandatu posła. Było przedmiotem trosk m. in. przez zgłaszanie bierności w funkcjonowaniu kierownictwa oddziału NFZ. Szereg bardzo poważnych patologii systemowych ujawniło się bardzo wyraźnie, po ogłoszeniu stanu epidemii.  Byłoby lepiej, gdyby udało się doczekać do zrównoważenia sytuacji i wówczas dokonać stosownych rozliczeń. Niestety, dziś trzeba stwierdzić, iż stanowcze działania są konieczne natychmiast.

Poważnym sygnałem ostrzegawczym było, iż w czasie obecnego kryzysu politycy PiS, na czele z marszałkiem województwa, znaleźli czas na prywatyzowanie świadczeń operacyjnych w jednym z głównych szpitali. Kolejnym ostrzeżeniem, gdy w dniach najważniejszych świąt, po cichu, prowadzone były wątpliwe działania w sprawie szczepień. Powstały wątpliwości, czym w istocie szczepiono, na jakich zasadach. Obecnie skandal osiągnął poziomy nieprawdopodobne wraz z ujawnieniem, iż w ogóle mogła się pojawić, być rozpatrywana, opcja wielokrotnego używania strzykawek jednorazowych.

Z punktu struktur działania państwa, za tego typu operacje, co do zasady, ponowi odpowiedzialność wojewoda, jako terenowy reprezentant rządu i dyrektor miejscowego Oddziału NFZ. Osoby te nie tylko że nie dopilnowały, nie zabezpieczyły akcji szczepień w koncepcji, która była realizowana – ale jeszcze w ostatnich dniach same, osobiście uczestniczyły w konferencjach prasowych reklamujących szczepienia według formuły, która obecnie uległa ostatecznej kompromitacji, w związku z ujawnieniem, niech by nawet, tylko rozważania wielokrotnego użycia jednorazowych strzykawek.

W związku z powyższym żądam natychmiastowego odwołania:

1. Ewy Leniart, wojewody podkarpackiego,

2. Roberta Bugaja, dyrektora Oddziału NFZ.

Na ich miejsca już najbliższych godzinach powinny zostać skierowane stosowne osoby, które natychmiast ogarną powstały bałagan. Natychmiastowe działania powinny podjąć  stosowne służb i Prokuratura. W dalszej kolejności kompleksowemu wyjaśnieniu powinny zostać poddane wszelkie okoliczności sprawy, jak również inne kwestie podkarpackiej ochrony zdrowia, np. sytuacja w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 1 w Rzeszowie.

Poseł na Sejm RP

-/Grzegorz Braun/-