Michalkiewicz o Dudzie, Macierewiczu, Nowaku i Stankiewicz [VIDEO]

Foto: Tomasz Sommer Extra

Czy polskiej polityce uda się zapomnieć o Antonim Macierewiczu? Czy Zbigniew Ziobro zemści się na Sławomirze Nowaku? Stanisław Michalkiewicz z gorącym komentarzem dla „Najwyższego Czasu!”.

To jeden z najgorętszych dni w polskiej polityce ostatnich miesięcy! Rodziny ofiar katastrofy w Smoleńsku ujawniły nagrania uderzające w Antoniego Macierewicza, Sławomir Nowak wyszedł na wolność, a Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uwzględnił wniosek RPO i wstrzymał przejęcie Polska Press przez Orlen.

Sytuację w Polsce komentował w programie Tomasz Sommer Extra redaktor Stanisław Michalkiewicz.

Odnosząc się do sytuacji wokół Antoniego Macierewicza dr Sommer stwierdził, że sekta smoleńska podzieliła się zwolenników byłego ministra MON oraz reżyserki Ewy Stankiewicz.

„Wielu ludzi lekceważy Antoniego Macierewicza, ale niesłusznie. Proszę zwrócić uwagę, w jaki sposób owinął on sobie naczelnika państwa wokół palca. Naczelnik państwa jest w bardzo trudnej sytuacji. On chętnie pewnie by się zdystansował od tych wszystkich przepychanek, ale nie może. Nie może powiedzieć, że Antoni Macierewicz konfabuluje, bo przez 10 lat ostatnich go popierał – nawet jego wyznawcy by powiedzieli, panie naczelniku robił nas pan w konia!” – stwierdził Michalkiewicz.

„Myślę, że zapowiada się walka na kolejne 10 lat” – ocenił Michalkiewicz.

Z kolei odnosząc się do udziału byłego premiera rządu PiS Kazimierza Marcinkiewicza w walce MMA Michalkiewicz nie krył rozbawienia.

„Jakiś zawodowiec to pana Kazimierza zbije. (…) Ja go rozumiem, jak tyle musi bulić na sprostanie swojemu szczęściu, to musi się chwytać różnych dochodowych zajęć” – zażartował Michalkiewicz.

Źródło: Tomasz Sommer Extra

8 KOMENTARZE

  1. „Proszę zwrócić uwagę, w jaki sposób owinął on (maciarewicz) sobie naczelnika państwa wokół palca.” To akurat bzdura – tych dwóch panów jest z takiego „rozdania”, że jeden na drugiego ma papiery na tyle mocne, że chyba nie trzeba tłumaczyć.

  2. Sympatyczny gawędziarz ten cały Michalkiewicz, ale mdły jak flaki z olejem. Bardzo stara się nie podpaść aktualnej władzy. Wyobraźmy sobie, że nagle Michalkiewicz zniknął bez śladu. Co po nim pozostało, co zapamiętaliśmy? Może jakąś akcję, w sensie porwania za sobą Narodu do czynu? Może dzieło literackie, które wstrząsnęło Narodem? Jakoś niczego wielkopomnego nie znajduję. Ot solidny wyrobnik ciułający wierszówki. Pozdrawiam!

      • Antoni Macierewicz wrócił z niebytu politycznego tylko „dzięki” katastrofie. To cyniczna kariera, która wyrosła na grobach. Teoria spiskowa „zatrybiła” i dzięki niej PiS doszedł do władzy. Teraz Macierewicz wyjścia nie ma. Musi dalej brnąć w smoleńskie brednie o zamachu, jeżeli chce istnieć w polityce. On i jego ekipa nieźle zresztą z tego żyją. A Kaczyńskiemu jak staremu szczurowi: „ani z kotem, ani przeciwko kotu”. Widzę jednak, że obrzydliwe kłamstwa nie brzydzą red. Michalkiewicza.

  3. przekaz obu panów dotyczący sprawy smoleńskiej sprawia wrażenie głębokiego ugruntowanego, pełnego samozadowolenia niedoinformowania…ciekawi mnie, czy to stan faktyczny – czy pobieżna powierzchniowa narracja na użytek publiczny…?

  4. Boli was ten Michalkiewicz, prawda? Nie dziwię się. Ja go lubię i chętnie słucham, co ma do powiedzenia. Trolle szczekają, Pan Stanisław mówi. Różnica zasadnicza.

  5. Po prostu panie Antoni Macierewicz wrócił z niebytu politycznego tylko „dzięki” katastrofie. To kariera która wyrosła na grobie. Teoria spiskowa podziałała i dzięki niej PiS doszedł do władzy. Teraz Macierewicz wyjścia nie ma. Musi dalej brnąć w smoleńskie brednie o zamachu, jeżeli chce istnieć w polityce. On i jego ekipa nieźle zresztą z tego żyją. A Kaczyńskiemu jak staremu szczurowi: „ani z kotem, ani przeciwko kotu”. Widzę jednak, że obrzydliwe kłamstwa nie brzydzą red. Michalkiewicza.

Comments are closed.