Teksas zniósł obostrzenia, a zakażenia spadają. „Guru covidian” nie umie tego wyjaśnić [VIDEO]

Dr Anthony Fauci. / foto: Prt Sc MSNBC

Teksas 10 marca zniósł obostrzenia takie jak obowiązek noszenia masek czy zakaz prowadzenia działalności gospodarczej. Od tego czasu liczba zakażeń sukcesywnie spada. Amerykański „guru covidian”, dr Fauci, nie umie tego wyjaśnić.

Na początku marca gubernator Teksasu Greg Abbott zniósł poluzował lockdown i przywrócił dowolność co do noszenia maseczek. Wtedy dzienna statystyka zachorowań wynosiła ok. 7 tys. Od tamtego czasu liczba zakażeń sukcesywnie spada i obecnie średnia jest niższa niż 4 tys.

Także liczba zgonów osób z COVID-19 lub z COVID-19 i chorobami współistnięcyjmi spadła ze średniego poziomu ok. 200 dziennie, do kilkudziesięciu. Spada również liczba hopitalizacji.

Otwarcie Teksasu

Od 10 marca do normalnego funkcjonowania powróciły wszystkie firmy dowolnego typu, a maski nie są już wymagane w przestrzeni publicznej. Dozwolone ponownie są także wydarzenia sportowe, koncerty i inne podobne wydarzenia.

Mieszkańcy i firmy nie potrzebują państwa, które mówi im, jak mają funkcjonować – mówił gubernator stanu Greg Abbott. – Nadszedł czas na pełne otwarcie Teksasu.

Na początku kwietnia Internet obiegły zdjęcia tłumu 40 tysięcy kibiców, którzy pojawili się na meczu baseballowym. Spotkanie zostało okrzyknięte przez media pierwszym meczem amerykańskich profesjonalnych drużyn sportowych przy pełnym stadionie od wybuchu mniemanej pandemii koronawirusa.

„Nie jestem do końca pewny”

Decyzja Abotta spotkała się z krytyką między innymi ze strony Prezydenta USA Joe Bidena. Przywódca Stanów Zjednoczonych nazwał taki krok „błędem” oraz „pomyłką”.

Powinni słuchać doktora Anthony’ego Fauciego, naukowców i ekspertów. Myślę, że to nie jest odpowiedzialne – powiedział Biden. Tymczasem „ekspert”, „guru covidian”, czyli wspomniany dr Fauci wprost przyznaje, że nie umie wyjaśnić, dlaczego liczba zakażeń spada po zniesieniu obostrzeń.

Wobec tego Fauci postanowił zastosować przewrotną logikę i stwierdził, że często trzeba poczekać kilka tygodni, by zobaczyć efekt zniesienia restrykcji. Dodał, że spadek może być spowodowany tym, iż ludzie więcej czasu spędzają na świeżym powietrzu.

Często trzeba poczekać kilka tygodni, zanim dostrzeże się efekt tego, co robi się teraz – mówił Fauci. – Jest wiele rzeczy, które się na to składa (…) nie jestem do końca pewny, może to być związane z tym, że ludzie robią więcej rzeczy na zewnątrz. To bardzo trudne, żeby porównać to 1:1…

Mam nadzieję, że liczba zakażeń będzie spadać. Jeśli tak się stanie, będzie wspaniale. Ale zawsze jest obawa, kiedy wycofujesz się z restrykcji, szczególnie w przypadku restauracji i barów, że nagle następuje wzrost – tłumaczył w rozmowie z MSNBC.

10 KOMENTARZE

  1. W takim samym trudnym momencie jest Szczawiński ze swoimi przepowiedniami, niczym nie różniącymi się od narracji Niedzielskiego. Tyle ze Szczawiński to lepszy jasnowidz który schowa się za słupkami statystyk, podyktowanych przez testy PCR. Spokojnie, Szczawiński będzie miał swoje 5 minut za 2-3 miesiące kiedy do głosu dojdzie Johnson & Johnson. Słupki polecą w górę.

    • Dodajmy – niewiarygodne testy RT-qPCR. Abstrahując już od naiwnej wiary w to, że podawane dane przez Ministerstwo Zdrowia są prawdziwe. Nie ma sposobów na zweryfikowanie prawdziwości tych danych.

  2. Na tutejszym portalu był filmik z Faucim, który pokazał gdzie ma maski, jak tylko kamera go nie filmowała. Starzec nad grobem stojący próbuje urządzać orwellowskie życie innym, bo finansowo jest w tej covidowej hucpie umoczony.

  3. Dziwne że nie potrafią tego wyjaśnić. Kiedyś pewien lewaczek bardzo ciekawie i z głęboką wiarą we własne słowa tłumaczył mi że globalne ocieplenie powoduje że spada więcej śniegu i ogólnie jest zimniej. Dla niego taki spadek zachorowań byłby dowodem na skuteczność lokdałnu.

  4. Pod względem umieralności na covida*/1mln , jesteśmy na 20 miejscu – a Szwecja na 28 (250/mln mniej). Stara zasada Hitlerjugend (co cię nie zabije – to wzmocni) – chyba się sprawdza
    *-mamy jeszcze „nadprodukcję” 100 tys. nieboszczyków – niecovidowych

  5. Spokojnie, zaraz im wypuszczą jakąś ekstra wersję świrusa tak dla spacyfikowania niepokornych. Fauci będzie szczerzył zęby.

Comments are closed.