Temat rekompensat za niewolnictwo w Kongresie Stanów Zjednoczonych

Evanston jest pierwszym miastem USA, które chce zapłacić murzynom za krzywdy sprzed lat. Zdjęcie: YT/NBC
Evanston jest pierwszym miastem USA, które chce zapłacić murzynom za krzywdy sprzed lat. Zdjęcie: YT/NBC

„Historyczne” głosowanie naprawy za „krzywdy niewolnictwa” szykowane jest w amerykańskim Kongresie. Przewiduje się powołanie komisji ekspertów do zbierania propozycji odszkodowań dla potomków czterech milionów Afrykańczyków przymusowo przywiezionych do Stanów Zjednoczonych.

To rzecz jasna pokłosie zadym organizowanych przez BLM i zwycięstwa Demokratów. Komisja Kongresu Stanów Zjednoczonych rozpoczęła swoją debatę wieczorem 14 kwietnia. Dotyczy ona rekompensaty finansowej w celu naprawienia krzywd niewolnictwa. Oblicza się do około czterech milionów czarnych niewolników przewieziono do Ameryki w latach 1619-1865 (data zniesienia niewolnictwa).

Swoją drogą, część tego okresu przypada na czas, kiedy USA nie istniały i byłą to brytyjska kolonia. Gdyby Kongresmeni byli logiczni, powinni zaadresować część roszczeń do… Londynu.

Debaty na temat rekompensat za okres niewolnictwa pojawiają w Stanach co pewien czas. Dochodzą do tego tematy okresu segregacji rasowej, czy nawet „strukturalnego rasizmu”. Afroamerykańska demokratka Sheila Jackson Lee apelowała w Kongresie, by jej koledzy „nie ignorowali bólu, historii i efektów prac komisji”. Prezydent Joe Biden spotkał się z kolei 13 kwietnia z afroamerykańskimi Kongresmenami i obiecał wspierać taką ustawę.

Republikańscy członkowie komisji, krytykując niewolnictwo, sprzeciwiają się jednak ustawie o rekompensatach. Ich zdaniem to poniekąd powrót do podziałów rasowych i przyznawanie czegoś „na podstawie koloru skóry” – mówił Kongresmen Chip Roy.

Ponad 150 lat po zniesieniu niewolnictwa Afroamerykanie stanowią trochę ponad 13% obywateli USA. Jako grupa są gorzej wykształceni, mają krótszą średnią długości życia, są za to częściej i mocno nieproporcjonalnie do swojej populacji, penitencjariuszami zakładów karnych. Według oficjalnych statystyk, w 2019 roku średni roczny dochód dla „czarnego” gospodarstwa domowego wyniósł 43 771 USD, w porównaniu z 71 664 USD dla „białego”.

Problem w tym, czy to nadal „dziedzictwo” niewolnictwa i „strukturalnego rasizmu”, czy problemów z emancypacją części Afroamerykanów? Dawanie pieniędzy za prawdziwe, ale często i za wymyślone cierpienia przodków z pewnością sytuacji nie zmieni.

Źródło: AFP/ Le Figaro

4 KOMENTARZE

  1. Ciekawa jaka część „odszkodowań” dla murzynów przypadnie żydowskim prawnikom i organizatorom tej hucpy, którzy są potomkami handlarzy niewolników?

  2. Sprawę niewolnictwa i mienia bezdziedzicznego trzeba rozwiązać globalnie. Prawo międzynarodowe ma zmusić opornych do wypłaty rekompensat. Bezwzględnie musi to dotyczyć czarnych, białych, żółtych, zielo……Ameryki, Europy, Afryki, Azji, Australii, prerii, dżungli, sawanny, buszu……Miast i wsi również. Każdy ma wypłacić każdemu rekompejsaty. Żadnych wyjątków, żadnej litości!

  3. Uważam że każdemu kogo przywieziono wbrew jego woli do USA należy się odszkodowanie. Ale jego potomkom płacić tylko wtedy, kiedy udowodnią, że nie pozwolono im do Afryki powrócić.

Comments are closed.