
Janusz Korwin-Mikke nie przebiera w słowach, gdy mówi o swoich politycznych oponentach. Podczas ostatniego występu w TVP polityk bardzo ostro zareagował na próby ożenienia Konfederacji z którąś z partii w Sejmie.
– Nie ma planów, żeby połączyć się, czy to z Jarosławem Gowinem, czy to z PSL-em, czy to z Kolacją 276? – pytał Janusza Korwina-Mikkego prowadzący z TVP INFO.
Już po samej minie lidera wolnościowego skrzydła Konfederacji było widać, co sądzi pomyśle łączenia prawicowej opozycji z innymi partiami w Sejmie. Tak ostrej wypowiedzi jednak redaktor się nie spodziewał.
– Nie, czekamy żeby się wszyscy skompromitowali. Jak to słusznie zauważył, dawno temu, sekretarz PZPR – trzeba ich dopuścić do władzy i niech sk*rwią się jak wszyscy. Niech się dorwą do władzy i niech się sk*rwią – powiedział polityk.
Zaszokowany prowadzący prosił prezesa partii KORWiN, by nie używał „takich słów”.
Janusz Korwin-Mikke zasłaniał się tym, że tylko cytował działacza PZPR.
Janusz jak zwykle w dobrej formie. https://t.co/IMNu9c1iwm
— Kaszëbsczi Lêchistä (@KaszubLGD) April 18, 2021